Ewakuacja mieszkańców i poszkodowani. To pokłosie drugiego już dziś pożaru piwnicy, do którego doszło ok. godz. 20.30 w bloku przy ulicy Kadłubka 31.
- Z budynku ewakuowało się 40 osób jeszcze przed przybyciem sił Państwowej Straży Pożarnej. Dwie osoby są poszkodowane, podczas ewakuacji podtruły się dymem. Dla osób ewakuowanych zadysponowano autobus - informuje młodszy aspirant Przemysław Majer, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP.
- Za pierwszym razem, około 4 godzin temu było wszystko w porządku; nie było ewakuacji. Za drugim razem wszyscy musieliśmy uciekać. Krążą słuchy, że to celowe podpalenie - mówiła jedna z mieszkanek. - Ja czuję się dobrze, ale z chłopakiem trochę gorzej. Zaczadzenie, potrzebuje tlenu - dodała kolejna.
- Już po otwarciu, z kosza na śmieci zaczęło się dymić, było wiadomo, co się znowu dzieje. Wychyliłem się, zobaczyłem płomienie pod oknem - relacjonuje ich sąsiad.
- Działania ratowniczo-gaśnicze jeszcze nie są zakończone. Jesteśmy w trakcie dogaszania pożaru. Na tę chwilę zadymiona jest jeszcze klatka schodowa oraz piwnica - reportera Radia Szczecin poinformował wieczorem interweniujący strażak.
Przyczynę pożaru zbada teraz policja.
W rejonie ulicy Kadłubka występują utrudnienia w ruchu.

Radio Szczecin
