Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Stargardzie, współpracując z Kołem Związku Ukraińców organizuje zbiórki darów, zajmuje się także koordynacją transportów z lekami, sprzętem, odzieżą i żywnością.
Do Stargardu trafiają również transporty z różnych stron Europy.
Ks. Janusz Posadzy, proboszcz kolegiackiej parafii nie ukrywa, że przydają się nawiązane wcześniej kontakty. - Koordynujemy duże transporty z Belgii. Jest tam stowarzyszenie, które zajmuje się organizowaniem pomocy. Możliwe są transporty do naszego miasta łóżek elektrycznych i innych urządzeń - mówi ks. Posadzy.
Część łóżek, które przywieziono z Belgii trafiła do kolejnego punktu noclegowego w budynku PCK przy ul. Limanowskiego. Proboszcz parafii podkreśla, że biorąc pod uwagę sytuację, należy przygotować się na kontynuowanie pomocy i wsparcia przez kolejne tygodnie i miesiące.
- Mamy świadomość i robimy wszystko, żeby pomagać cały czas. Potrzeba najwięcej żywności, która jest transportowana do ośrodków na Ukrainie, ale też tu na miejscu. Wszyscy działamy dla wspólnego dobra - dodaje ks. Posadzy.
Parafii udało się także zapewnić nowe miejsce zamieszkania młodemu małżeństwu z Ukrainy, które od kilku tygodni przebywało na plebanii, a przed świętami wyjechało do Niemiec. Przy okazji wielkanocnych uroczystości zorganizowano też kolejne zbiórki darów i żywności dla uchodźców.
Ks. Janusz Posadzy, proboszcz kolegiackiej parafii nie ukrywa, że przydają się nawiązane wcześniej kontakty. - Koordynujemy duże transporty z Belgii. Jest tam stowarzyszenie, które zajmuje się organizowaniem pomocy. Możliwe są transporty do naszego miasta łóżek elektrycznych i innych urządzeń - mówi ks. Posadzy.
Część łóżek, które przywieziono z Belgii trafiła do kolejnego punktu noclegowego w budynku PCK przy ul. Limanowskiego. Proboszcz parafii podkreśla, że biorąc pod uwagę sytuację, należy przygotować się na kontynuowanie pomocy i wsparcia przez kolejne tygodnie i miesiące.
- Mamy świadomość i robimy wszystko, żeby pomagać cały czas. Potrzeba najwięcej żywności, która jest transportowana do ośrodków na Ukrainie, ale też tu na miejscu. Wszyscy działamy dla wspólnego dobra - dodaje ks. Posadzy.
Parafii udało się także zapewnić nowe miejsce zamieszkania młodemu małżeństwu z Ukrainy, które od kilku tygodni przebywało na plebanii, a przed świętami wyjechało do Niemiec. Przy okazji wielkanocnych uroczystości zorganizowano też kolejne zbiórki darów i żywności dla uchodźców.

Radio Szczecin