W jakiej części miasta powinien stanąć wielki napis „Kołobrzeg”? Odpowiedzi na to pytanie szukają miejscowe władze.
Charakterystyczne napisy z nazwami miast to miejsca chętnie fotografowane przez turystów. Choć o takiej reklamie przestrzennej w Kołobrzegu mówi się od lat, to do dziś ten pomysł nie został zrealizowany.
Jak tłumaczy Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu, dotychczas nie udało się znaleźć odpowiedniego miejsca w przestrzeni miejskiej. - Nie chodzi o sam napis, bo literki oczywiście mogą być różne, ale chodzi o tło, na jakim ten napis będzie prezentowany, żeby nie zaśmiecał przestrzeni miejskiej. Chcemy, aby było widać, że to Kołobrzeg, istotny jest więc tutaj jakiś akcent charakterystyczny - dodaje Kujaczyński.
Napis planowano ustawić na falochronie w porcie, jednak miasto nie uzyskało odpowiednich zgód. Z kolei w okolicach molo nie ma wystarczająco dużo miejsca na konstrukcję wielkości kilkunastu metrów.
Teraz nad sprawą pochylić ma się zespół do spraw upiększania miasta. Urzędnicy czekają też na propozycje od mieszkańców.
Jak tłumaczy Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu, dotychczas nie udało się znaleźć odpowiedniego miejsca w przestrzeni miejskiej. - Nie chodzi o sam napis, bo literki oczywiście mogą być różne, ale chodzi o tło, na jakim ten napis będzie prezentowany, żeby nie zaśmiecał przestrzeni miejskiej. Chcemy, aby było widać, że to Kołobrzeg, istotny jest więc tutaj jakiś akcent charakterystyczny - dodaje Kujaczyński.
Napis planowano ustawić na falochronie w porcie, jednak miasto nie uzyskało odpowiednich zgód. Z kolei w okolicach molo nie ma wystarczająco dużo miejsca na konstrukcję wielkości kilkunastu metrów.
Teraz nad sprawą pochylić ma się zespół do spraw upiększania miasta. Urzędnicy czekają też na propozycje od mieszkańców.

Radio Szczecin