Ksiądz Krzysztof Kontek 12 lat służył w Odessie. Teraz z ambony w kościele w Krzęcinie koło Choszczna głosi kazania tak, aby parafianie mieli wiarygodny przekaz wojny na Ukrainie.
Ludzie w internecie czytają dużo niesprawdzonych informacji. Panują również stereotypy co do przyjeżdżających uchodźców. Mam codziennie kontakt z osobami zza wschodniej granicy i informacje z pierwszej ręki, które przekazuje parafianom - podkreśla duchowny.
- To co wam mówię, to nie jest informacja, która usłyszałem w radiu, tylko jest ona od moich przyjaciół, co do których mogę gwarantować, że są to informacje prawdziwe. Dla nas dzisiaj to jest taki wielki egzamin z miłości. Tego, czy potrafimy posłuchać słów Chrystusa: "wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". Mamy dzisiaj naprawdę niezwykłą okazję, żeby te piękne słowa wprowadzić w czyn - mówi ks. Kontek.
Nic nie wskazuje na szybkie zakończenie tej wojny - dodaje ksiądz odnosząc się do dnia zwycięstwa obchodzonego w Rosji i dalszych decyzji jakie może podjąć Putin.
- Wojska rosyjskie, które od dwóch miesięcy - mimo potężnej przewagi nad armią Ukrainy - nie potrafią zrealizować żadnych celów, które sobie zakładały. Coraz bardziej brutalnie mszczą się na Ukrainie za to, że nie chciała się grzecznie poddać, zrezygnować z walki, przywitać ich z kwiatami. Bombardowania Ukrainy i wojna na wyniszczenie będzie trwała jeszcze bardzo długo - mówi ksiądz.
Ks. Krzysztof Kontek jest honorowym kanonikiem kapituły Katedralnej w Odessie.
- To co wam mówię, to nie jest informacja, która usłyszałem w radiu, tylko jest ona od moich przyjaciół, co do których mogę gwarantować, że są to informacje prawdziwe. Dla nas dzisiaj to jest taki wielki egzamin z miłości. Tego, czy potrafimy posłuchać słów Chrystusa: "wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". Mamy dzisiaj naprawdę niezwykłą okazję, żeby te piękne słowa wprowadzić w czyn - mówi ks. Kontek.
Nic nie wskazuje na szybkie zakończenie tej wojny - dodaje ksiądz odnosząc się do dnia zwycięstwa obchodzonego w Rosji i dalszych decyzji jakie może podjąć Putin.
- Wojska rosyjskie, które od dwóch miesięcy - mimo potężnej przewagi nad armią Ukrainy - nie potrafią zrealizować żadnych celów, które sobie zakładały. Coraz bardziej brutalnie mszczą się na Ukrainie za to, że nie chciała się grzecznie poddać, zrezygnować z walki, przywitać ich z kwiatami. Bombardowania Ukrainy i wojna na wyniszczenie będzie trwała jeszcze bardzo długo - mówi ksiądz.
Ks. Krzysztof Kontek jest honorowym kanonikiem kapituły Katedralnej w Odessie.

Radio Szczecin