Wysokie ceny nawozów, a do tego susza - rolnicy ostrzegają przed ogromnymi podwyżkami cen żywności.
Sytuację na polskim rynku utrudnia wojna na Ukrainie, która jest głównym producentem wielu zbóż - jak chociażby pszenica lub rzepak. Polscy producenci szacują, że aż 30 procent oleju pochodziło zza wschodniej granicy.
To będzie wyjątkowo trudny rok, zwłaszcza jego trzeci kwartał - mówi Edward Szczepanik, członek zarządu głównego Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.
- Na ten moment trudno jest powiedzieć, jakie będą plony. Po raz czwarty w tym rejonie województwa zachodniopomorskiego istnieje susza, a w szczególności w rejonie od Puszczy Bukowej do mniej więcej Chojny. Susza w tym roku jest bardzo dotkliwa. Od początku roku spadło tylko 26 milimetrów deszczu - dodaje Szczepanik.
Plony mogą być też niższe niż te w ubiegłych latach ze względu na ograniczanie zużycia nawozów przez rolników. Kupują ich mniej ze względu na podwyżkę cen. Na nie z kolei wpływa przede wszystkim cena gazu na światowych rynkach, która jest wyższa ze względu na rosyjską agresję na Ukrainie.
To będzie wyjątkowo trudny rok, zwłaszcza jego trzeci kwartał - mówi Edward Szczepanik, członek zarządu głównego Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.
- Na ten moment trudno jest powiedzieć, jakie będą plony. Po raz czwarty w tym rejonie województwa zachodniopomorskiego istnieje susza, a w szczególności w rejonie od Puszczy Bukowej do mniej więcej Chojny. Susza w tym roku jest bardzo dotkliwa. Od początku roku spadło tylko 26 milimetrów deszczu - dodaje Szczepanik.
Plony mogą być też niższe niż te w ubiegłych latach ze względu na ograniczanie zużycia nawozów przez rolników. Kupują ich mniej ze względu na podwyżkę cen. Na nie z kolei wpływa przede wszystkim cena gazu na światowych rynkach, która jest wyższa ze względu na rosyjską agresję na Ukrainie.

Radio Szczecin