Sezon żeglarski za pasem, na świnoujskiej marinie przybywa jachtów, a w tle rozpadają się pomosty. Wciąż nieusunięte zniszczenia to skutek zimowych sztormów.
Połamany i częściowo zatopiony pomost, to jeden z najbardziej widocznych skutków zimowych sztormów. Szkód jeszcze nie udało się naprawić, ale jak tłumaczy Marek Świderski, kierownik mariny, nastąpi to w najbliższym czasie.
- W tej chwili mamy nieczynny tylko jeden pomost. Chodzi o pomost numer 7, który w czasie sztormu został dosłownie przełamany na pół. Na dniach będziemy tę część ściągać i skracać pomost, aby uratować chociaż kilka miejsc postojowych - mówi Świderski.
Czasu jest niewiele, bo sezon żeglarski już za pasem.
- Od dwóch tygodni obserwujemy wzmożony, sezonowy ruch - podkreśla Marek Świderski.
Żeglarze marinę oceniają bardzo dobrze.
- Jestem bardzo zadowolona, chętnie tu wracam. - Szeroki port, gdzie można sobie zacumować - mówią żeglarze.
Rosnące zainteresowanie mariną Basenu Północnego, to dobry argument, by z remontami pomostów i usuwaniem usterek nie zwlekać.
- W tej chwili mamy nieczynny tylko jeden pomost. Chodzi o pomost numer 7, który w czasie sztormu został dosłownie przełamany na pół. Na dniach będziemy tę część ściągać i skracać pomost, aby uratować chociaż kilka miejsc postojowych - mówi Świderski.
Czasu jest niewiele, bo sezon żeglarski już za pasem.
- Od dwóch tygodni obserwujemy wzmożony, sezonowy ruch - podkreśla Marek Świderski.
Żeglarze marinę oceniają bardzo dobrze.
- Jestem bardzo zadowolona, chętnie tu wracam. - Szeroki port, gdzie można sobie zacumować - mówią żeglarze.
Rosnące zainteresowanie mariną Basenu Północnego, to dobry argument, by z remontami pomostów i usuwaniem usterek nie zwlekać.

Radio Szczecin