W szczecińskim WORD odbyła się trzecia runda cyklicznych zawodów motocyklowych.
To jeden z etapów nieoficjalnych Mistrzostw Polski, który polega na opanowaniu techniki jazdy, przydatnej w codziennych sytuacjach - na drodze czy parkingu. Konkurs rozpoczął się w sobotę w samo południe.
- Ciekawa trasa. Ostatni raz startowałem 10 lat temu. Jestem w szoku, że wszystko pamiętałem. Trzeba stawiać sobie wyzwania, szkolić się, rozwijać. Postanowiłem przyjechać do Szczecina aż z Warszawy - opowiadał jeden z uczestników.
- Nazywam się Filip Pająk, ksywa Filos, obecnie jestem sędzią głównym całej serii zawodów, które mają służyć doskonaleniu techniki jazdy na małych prędkościach. To akurat przydatne w ruchu drogowym. W sytuacji, gdy coś nam nagle wyjedzie w mieście, to dzięki takiemu przygotowaniu, będziemy wiedzieć, jak się zachować w takim momencie - tłumaczył sędzia.
W dzisiejszych zawodach wzięło udział 14 osób. Zawody obyły się na placu WORD-u, przy ul. Golisza.
- Ciekawa trasa. Ostatni raz startowałem 10 lat temu. Jestem w szoku, że wszystko pamiętałem. Trzeba stawiać sobie wyzwania, szkolić się, rozwijać. Postanowiłem przyjechać do Szczecina aż z Warszawy - opowiadał jeden z uczestników.
- Nazywam się Filip Pająk, ksywa Filos, obecnie jestem sędzią głównym całej serii zawodów, które mają służyć doskonaleniu techniki jazdy na małych prędkościach. To akurat przydatne w ruchu drogowym. W sytuacji, gdy coś nam nagle wyjedzie w mieście, to dzięki takiemu przygotowaniu, będziemy wiedzieć, jak się zachować w takim momencie - tłumaczył sędzia.
W dzisiejszych zawodach wzięło udział 14 osób. Zawody obyły się na placu WORD-u, przy ul. Golisza.

Radio Szczecin