Doprowadzi strażników miejskich do osób palących śmieciami w piecu - to dron antysmogowy, który patroluje szczecińskie osiedla. Kontrole dronem rozpoczęły się wraz z początkiem sezonu grzewczego.
Urządzenie mierzy poziom stężenia szkodliwych substancji w powietrzu i daje Straży Miejskiej sygnał, że dany obszar należy skontrolować "mieszkanie po mieszkaniu".
Mitem jest, że możemy odmówić wpuszczenia strażników do domu - mówi Joanna Wojtach ze szczecińskiej Straży Miejskiej.
- Mało tego; nawet jeśli nastąpi odmowa wpuszczenia strażników do pomieszczenia, aby okazać im instalację grzewczą, jest to już przestępstwo. Wówczas możemy i mamy prawo wezwać na miejsce policję, aby takie czynności przeprowadzić - zaznaczyła.
To działania zapobiegawcze, bo w Szczecinie możemy cieszyć się czystym powietrzem - dodaje Paulina Łątka z Urzędu Miasta.
- Może brzmi to medialnie, że walczymy ze smogiem, ale nie do końca tak jest, ponieważ smog w Szczecinie na dobrą sprawę nie występuje. A na pewno nie występuje w takim wymiarze, jak w innych miastach - podkreśliła Paulina Łątka.
Strażnicy miejscy podkreślają, że nierzadko odchodzą od wystawienia mandatu. Często powodem łamania przepisów jest brak pieniędzy na opał. Wówczas tacy mieszkańcy kierowani są do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
Mitem jest, że możemy odmówić wpuszczenia strażników do domu - mówi Joanna Wojtach ze szczecińskiej Straży Miejskiej.
- Mało tego; nawet jeśli nastąpi odmowa wpuszczenia strażników do pomieszczenia, aby okazać im instalację grzewczą, jest to już przestępstwo. Wówczas możemy i mamy prawo wezwać na miejsce policję, aby takie czynności przeprowadzić - zaznaczyła.
To działania zapobiegawcze, bo w Szczecinie możemy cieszyć się czystym powietrzem - dodaje Paulina Łątka z Urzędu Miasta.
- Może brzmi to medialnie, że walczymy ze smogiem, ale nie do końca tak jest, ponieważ smog w Szczecinie na dobrą sprawę nie występuje. A na pewno nie występuje w takim wymiarze, jak w innych miastach - podkreśliła Paulina Łątka.
Strażnicy miejscy podkreślają, że nierzadko odchodzą od wystawienia mandatu. Często powodem łamania przepisów jest brak pieniędzy na opał. Wówczas tacy mieszkańcy kierowani są do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
- Mało tego; nawet jeśli nastąpi odmowa wpuszczenia strażników do pomieszczenia, aby okazać im instalację grzewczą, jest to już przestępstwo. Wówczas możemy i mamy prawo wezwać na miejsce policję, aby takie czynności przeprowadzić - zaznaczyła.

Radio Szczecin