Przy nowym nabrzeżu w gazoporcie w Policach zacumował gazowiec, który dostarczył pierwszy ładunek propanu.
To gaz potrzebny do rozruchu technologicznego instalacji do produkcji propylenu i polipropylenu - mówi prezes Grupy Azoty Tomasz Hinc.
- W istotny sposób poprawią bilans polipropylenu w naszym kraju. Uczynią z Grupy Azoty oraz Polski jednego z europejskich liderów produkcji tego bardzo ważnego półproduktu. Teraz Polska ma ujemny bilans, więcej importuje niż produkuje. Te 400-430 tysięcy ton będzie ten bilans istotnie poprawiać - mówi Hinc.
Inwestycję uda się ukończyć w terminie - zapowiada Mariusz Grab, prezes Zakładów Chemicznych Police.
- Z wielu inwestycji, które w tym samym czasie zostały rozpoczęte, to tylko ta w Europie finiszuje i już praktycznie wyglądamy jej końca. Jesteśmy w stanie realizować duże projekty na skalę europejską i światową, możemy je z powodzeniem kończyć w zaplanowanym harmonogramie i czasie - mówi Grab.
O tę inwestycję nie było łatwo. Zabiegały o nią inne regiony w Polsce - mówi Leszek Dobrzyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
- Mamy nowy port i sygnał, że uruchomienie tej fabryki, wielkiej wytwórni wartej grube pieniądze, jest coraz bliżej. To tutaj, do Polic, będą ściągać na pewno ludzie, którzy będą myśleć o rozwoju. Jeżeli do tego dołączymy możliwości, które da za kilka lat obwodnica zachodnia, perspektywy rysują się naprawdę znakomite - mówi Dobrzyński.
Propan będzie importowany ze Stanów Zjednoczonych. Polickie Polimery zapewniły sobie dostawy na dwa lata.
- W istotny sposób poprawią bilans polipropylenu w naszym kraju. Uczynią z Grupy Azoty oraz Polski jednego z europejskich liderów produkcji tego bardzo ważnego półproduktu. Teraz Polska ma ujemny bilans, więcej importuje niż produkuje. Te 400-430 tysięcy ton będzie ten bilans istotnie poprawiać - mówi Hinc.
Inwestycję uda się ukończyć w terminie - zapowiada Mariusz Grab, prezes Zakładów Chemicznych Police.
- Z wielu inwestycji, które w tym samym czasie zostały rozpoczęte, to tylko ta w Europie finiszuje i już praktycznie wyglądamy jej końca. Jesteśmy w stanie realizować duże projekty na skalę europejską i światową, możemy je z powodzeniem kończyć w zaplanowanym harmonogramie i czasie - mówi Grab.
O tę inwestycję nie było łatwo. Zabiegały o nią inne regiony w Polsce - mówi Leszek Dobrzyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
- Mamy nowy port i sygnał, że uruchomienie tej fabryki, wielkiej wytwórni wartej grube pieniądze, jest coraz bliżej. To tutaj, do Polic, będą ściągać na pewno ludzie, którzy będą myśleć o rozwoju. Jeżeli do tego dołączymy możliwości, które da za kilka lat obwodnica zachodnia, perspektywy rysują się naprawdę znakomite - mówi Dobrzyński.
Propan będzie importowany ze Stanów Zjednoczonych. Polickie Polimery zapewniły sobie dostawy na dwa lata.

Radio Szczecin