Dobiega końca poniedziałkowy protest rolników, którzy ciągnikami pokonywali ulice centrum Szczecina.
Obecnie dojeżdżają już pod Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, czyli do rozbitego przez nich w tej części miasta "Zielonego Miasteczka".
Spore kłopoty przez kilka godzin mieli nie tylko szczeciński kierowcy, ale także pasażerowie komunikacji miejskiej. Obecnie opóźnienia wielu autobusów sięgają niemal trzydziestu minut.
Organizatorzy protestu od dłuższego czasu domagają się m.in. rozwiązania problemu ukraińskiego zboża w polskich magazynach, wprowadzenia ceł na ukraińskie plony, a także dopłat do paliw. Kolejna odsłona akcji w Szczecinie odbędzie się w środę. Wtedy ciągniki pojawią się w rejonie zjazdu z Trasy Zamkowej w kierunku centrum.
Spore kłopoty przez kilka godzin mieli nie tylko szczeciński kierowcy, ale także pasażerowie komunikacji miejskiej. Obecnie opóźnienia wielu autobusów sięgają niemal trzydziestu minut.
Organizatorzy protestu od dłuższego czasu domagają się m.in. rozwiązania problemu ukraińskiego zboża w polskich magazynach, wprowadzenia ceł na ukraińskie plony, a także dopłat do paliw. Kolejna odsłona akcji w Szczecinie odbędzie się w środę. Wtedy ciągniki pojawią się w rejonie zjazdu z Trasy Zamkowej w kierunku centrum.

Radio Szczecin