Codziennie przygotowują kanapki dla potrzebujących. Te trafiają do szafy jadłodzielni w Dąbiu. To wspólna inicjatywa Caritasu i parafii p.w. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Szczecinie.
Przygotowujemy około 30 kanapek, jeśli jest większa potrzeba to robimy więcej,
mówi Dorota Siekaczyńska z Caritasu.
- Chcieliśmy, żeby było codziennie zapewnione coś od nas. Usiadłyśmy z koleżankami, które należą do Caritasu i pomyślałyśmy, że dobrą formą właśnie będą kanapki. Ktoś będzie przechodził ulicą, ktoś starszy, to zawsze tę kanapkę [weźmie - przyp. red.], czy dziecko do szkoły czy ze szkoły... - tłumaczyła.
Kanapki trafiają do szafki Jadłodzielni przy ul. Czarnogórskiej codziennie o godzinie 15.30. W środę wydawane są później, a o godz. 17 czeka na bezdomnych i potrzebujących zupa.
Przykościelna Jadłodzielnia działa pod patronatem Caritasu.
mówi Dorota Siekaczyńska z Caritasu.
- Chcieliśmy, żeby było codziennie zapewnione coś od nas. Usiadłyśmy z koleżankami, które należą do Caritasu i pomyślałyśmy, że dobrą formą właśnie będą kanapki. Ktoś będzie przechodził ulicą, ktoś starszy, to zawsze tę kanapkę [weźmie - przyp. red.], czy dziecko do szkoły czy ze szkoły... - tłumaczyła.
Kanapki trafiają do szafki Jadłodzielni przy ul. Czarnogórskiej codziennie o godzinie 15.30. W środę wydawane są później, a o godz. 17 czeka na bezdomnych i potrzebujących zupa.
Przykościelna Jadłodzielnia działa pod patronatem Caritasu.
- Chcieliśmy, żeby było codziennie zapewnione coś od nas. Usiadłyśmy z koleżankami, które należą do Caritasu i pomyślałyśmy, że dobrą formą właśnie będą kanapki. Ktoś będzie przechodził ulicą, ktoś starszy, to zawsze tę kanapkę [weźmie - przyp. red.], czy dziecko do szkoły czy ze szkoły... - tłumaczyła.

Radio Szczecin