Wrogiem jest nowotwór złośliwy, skomplikowana operacja jedynym ratunkiem.
Ta historia ścina z nóg i chwyta za serce. Ewa Czyżewska ze Szczecina kilka tygodni po porodzie zdrowej córki Hani dowiedziała się o swojej chorobie. To nowotwór złośliwy brodawki Vatera, czyli ujścia trzustki i przewodów żółciowych.
Szansą na wygraną z rakiem jest skomplikowana operacja metodą Whipple'a, jakiej chcą się podjąć lekarze Wojskowego Instytutu Medycznego. Kolejny problem w tym, że rodzinie kończą się pieniądze.
Jak pisze na portalu zrzutka.pl mąż Ewy - Piotr - potrzebne są pieniądze m.in. na dojazdy, zakwaterowanie w Warszawie i życie codzienne. Obecna sytuacja nie pozwala na podjęcie pracy a potrzeba 100 tys. złotych. Uzbierano już 1/4.
Zbiórka na portalu zrzutka.pl.
Szansą na wygraną z rakiem jest skomplikowana operacja metodą Whipple'a, jakiej chcą się podjąć lekarze Wojskowego Instytutu Medycznego. Kolejny problem w tym, że rodzinie kończą się pieniądze.
Jak pisze na portalu zrzutka.pl mąż Ewy - Piotr - potrzebne są pieniądze m.in. na dojazdy, zakwaterowanie w Warszawie i życie codzienne. Obecna sytuacja nie pozwala na podjęcie pracy a potrzeba 100 tys. złotych. Uzbierano już 1/4.
Zbiórka na portalu zrzutka.pl.

Radio Szczecin