Przed Sądem Okręgowym w Szczecinie ruszył proces Ukraińca oskarżonego o zabójstwo.
Do zdarzenia doszło w czerwcu zeszłego roku.
Według prokuratury oskarżony Wiaczesław P. miał wielokrotnie pchnąć nożem znajomego z pracy, Oleksandra T. Zdarzenie miało mieć miejsce, kiedy pokrzywdzony w środku nocy wraz z byłą żoną oskarżonego przyszli pod jego mieszkanie.
W akcie oskarżenia mowa jest o 27 ciosach nożem zadanych Oleksandrowi T. Podczas rozprawy oskarżony twierdził, że to pokrzywdzony pierwszy go zaatakował oraz, że po wyrwaniu noża z rąk napastnika, próbował się bronić. Wiaczesław P. nie przyznaje się do winy, grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Według prokuratury oskarżony Wiaczesław P. miał wielokrotnie pchnąć nożem znajomego z pracy, Oleksandra T. Zdarzenie miało mieć miejsce, kiedy pokrzywdzony w środku nocy wraz z byłą żoną oskarżonego przyszli pod jego mieszkanie.
W akcie oskarżenia mowa jest o 27 ciosach nożem zadanych Oleksandrowi T. Podczas rozprawy oskarżony twierdził, że to pokrzywdzony pierwszy go zaatakował oraz, że po wyrwaniu noża z rąk napastnika, próbował się bronić. Wiaczesław P. nie przyznaje się do winy, grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Radio Szczecin