Zespół Szkół Budowlano-Technicznych w Stargardzie dość nietypowo rozpoczął obchody swojego 60-lecia. W meczu koszykówki zmierzyli się obecni uczniowie Budowlanki z absolwentami.
- Jest to na pewno świetna okazja, żeby się spotkać z nauczycielami, z uczniami z którymi chodziłem do szkoły. Będzie czas na to, żeby powspominać stare, dobre czasy. Większość z nas to jest jeden rocznik, bo to była klasa sportowa, jeszcze z podstawówki, także przyszliśmy właśnie po to, żeby walczyć o mistrzostwo Polski szkół budowlanych i to nam się udało zrobić - mówi Grudziński.
Dla nas to świetna rzecz, nie tylko możemy czynnie wziąć udział w obchodach, ale również zagrać z utytułowanymi graczami, których nie brakowało w historii szkoły - mówi Sebastian Kacpruk, uczeń Budowlanki.
- Takie inny mecz. Gramy dzisiaj ze starszymi, z moim trenerem Wiktorem Grudzińskim i ze starszymi kolegami. Myślę, że będą jakieś fory na pewno - mówi Kacpruk.
Odkąd pamiętam, szkoła zawsze mocno stała sportem - mówi nauczyciel "budowlanki" Krzysztof Koziorowicz.
- Sam z przyjemnością w Zespole Szkół Budowlano-Technicznych pracowałam przez wiele lat. Z przyjemnością przypominam sobie czasy, kiedy sport zawsze i do dzisiaj decydował o obliczu tej szkoły. Mam nadzieję, że w dalszym ciągu tak będzie. Nie tylko na pewno Budowlanka sportem stoi, ale jest to jeden z ważniejszych elementów - mówi Koziorowicz.
W piątek obchody przyjmą bardziej formalne ramy. O godzinie 13.00 w Stargardzkim Centrum Kultury odbędzie się gala, podczas której uhonorowane zostaną ważne dla szkoły osoby.
Dla nas to była świetna okazja aby spotkać się i jeszcze raz wybiec na parkiet - mówi Wiktor Grudziński, były reprezentant Polski.
Dla nas to świetna rzecz, nie tylko możemy czynnie wziąć udział w obchodach, ale również zagrać z utytułowanymi graczami, których nie brakowało w historii szkoły - mówi Sebastian Kacpruk, uczeń Budowlanki.


Radio Szczecin