Latarnia morska w Kołobrzegu przejdzie kapitalny remont. Prace potrwają ponad 9 miesięcy.
Na takie prace jeden z najbardziej znanych kołobrzeskich zabytków czekał 42 lata. Miasto pozyskało 5 milionów złotych z rządowego programu Polski Ład, dołożyło 777 tysięcy złotych i wkrótce rozpocznie prace rewitalizacyjne.
Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu mówi, że zakres robót obejmuje część zewnętrzną obiektu: - Przewidujemy remont bastionu, wieży, fortu, ale też całej elewacji i drewnianych drzwi, a także wymianę oświetlenia. Cała iluminacja zostanie przygotowana na nowo.
Jakub Skibiński, przedstawiciel wykonawcy inwestycji zaznacza, że zdaje sobie sprawę z wagi zadania, przed którym staje jego firma.
- Ciąży na nas bardzo duża odpowiedzialność za ten zabytek, bo nie możemy pozwolić, aby latarni - jak to się kolokwialnie mówi - spadł włos z głowy - dodaje Skibiński.
Rusztowania powinny pojawić się przy latarni w ciągu dwóch tygodni. Wykonawca będzie miał 280 dni na realizację zadania, a w tym czasie wyłączony zostanie górny taras widokowy. Jest to więc ostatnia szansa, by wejść na szczyt latarni przed wielomiesięczną przerwą.
Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu mówi, że zakres robót obejmuje część zewnętrzną obiektu: - Przewidujemy remont bastionu, wieży, fortu, ale też całej elewacji i drewnianych drzwi, a także wymianę oświetlenia. Cała iluminacja zostanie przygotowana na nowo.
Jakub Skibiński, przedstawiciel wykonawcy inwestycji zaznacza, że zdaje sobie sprawę z wagi zadania, przed którym staje jego firma.
- Ciąży na nas bardzo duża odpowiedzialność za ten zabytek, bo nie możemy pozwolić, aby latarni - jak to się kolokwialnie mówi - spadł włos z głowy - dodaje Skibiński.
Rusztowania powinny pojawić się przy latarni w ciągu dwóch tygodni. Wykonawca będzie miał 280 dni na realizację zadania, a w tym czasie wyłączony zostanie górny taras widokowy. Jest to więc ostatnia szansa, by wejść na szczyt latarni przed wielomiesięczną przerwą.

Radio Szczecin