Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa

Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu. Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Odsłonięto pomnik jeńców wojennych i pracowników przymusowych w Bielkowie nad jeziorem Miedwie - robotnicy przymusowi testowali tam niemieckie torpedy.
Pomnik powstał przy udziale gminy Kobylanka z ogromnym zaangażowaniem organizacji społecznych.

- Przez obóz, przez lata jego funkcjonowania, łącznie przewinęło się ok. 2 tysięcy osób różnych narodowości. Chciałbym to rozbić na obóz jeniecki i obóz pracowników przymusowych. Jeśli chodzi o obóz jeniecki, byli to głównie Rosjanie i Francuzi, jeśli chodzi o pracowników przymusowych byli to głównie Polacy - mówi Marcin Lewicki, koordynator projektu "Strefa Miedwie - poszukując historii".

Pomnik odsłoniła Wójt Gminy Kobylanka, Julita Pilecka.

- Złem było to, co działo się tutaj w Bielkowie, w obozie pracy przymusowej. Powinniśmy pamiętać tych, którzy doświadczyli krzywd i cierpienia na tym terenie - powiedziała.

Mieszkańcy okolicznych osiedli byli zaskoczeni, że w ich okolicy w czasie wojny działy się tak straszne rzeczy.

- Gdy wchodzę na ten teren, to czuję się upokorzony, że ludzie ludziom stworzyli takie coś - powiedział jeden z nich.

Ofiary obozu są pochowane w lesie. Przy budowie pomnika wykorzystano oryginalne słupy z ogrodzenia obozu.
- Przez obóz, przez lata jego funkcjonowania, łącznie przewinęło się ok. 2 tysięcy osób różnych narodowości. Chciałbym to rozbić na obóz jeniecki i obóz pracowników przymusowych. Jeśli chodzi o obóz jeniecki, byli to głównie Rosjanie i Francuzi, jeśli chodzi o pracowników przymusowych byli to głównie Polacy - mówi Marcin Lewicki, koordynator projektu "Strefa Miedwie - poszukując historii".
- Złem było to, co działo się tutaj w Bielkowie, w obozie pracy przymusowej. Powinniśmy pamiętać tych, którzy doświadczyli krzywd i cierpienia na tym terenie - powiedziała.
- Gdy wchodzę na ten teren, to czuję się upokorzony, że ludzie ludziom stworzyli takie coś - powiedział jeden z nich.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty