W Kołobrzegu wznowiono poszukiwania zaginionego studenta ze Szczecina. 24-latek ostatni raz widziany był w nocy z 10 na 11 listopada.
Ślad po Sebastianie Jakubczaku zaginął po tym, jak 24-latek opuścił nocny klub mieszczący się przy ulicy Dworcowej w Kołobrzegu. W środę Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa już drugi raz prowadziła działania przy najbliższych akwenach. Ratownicy przeszukali rzekę Parsęta w okolicach mostu kolejowego i Kanał Drzewny w okolicach ujścia do portu. To w tej okolicy ostatni raz miał logować się telefon 24-latka. Niestety, dzisiejsze poszukiwania nie przyniosły rezultatu.
Zaginiony ma około 190 cm wzrostu, na twarzy widoczne ślady bielactwa. W dniu zaginięcia ubrany był w granatową, pikowaną kurtkę, ciemne spodnie i czarno-białe adidasy.
Zaginiony ma około 190 cm wzrostu, na twarzy widoczne ślady bielactwa. W dniu zaginięcia ubrany był w granatową, pikowaną kurtkę, ciemne spodnie i czarno-białe adidasy.

Radio Szczecin