Spękania ścian na klatce schodowej i przy wejściu do wieżowca przy ul. Szewskiej 4 w Stargardzie zaalarmowały lokatorów.
Nie czując się bezpiecznie w mieszkaniach wezwali Straż Pożarną. O sprawie została powiadomiona administracja spółdzielni. Strażacy po przyjeździe wykryli również wyciek gazu w piwnicy. Budynek odcięto natychmiast od sieci gazowniczej.
O nowych pęknięciach zamieszkała w budynku pani Malwina powiadomiła administrację osiedla. - Jest pęknięcie w suficie i wygląda tak, jakby się miało zawalić. Pan powiedział, że obecnie mają jednego elektryka i jednego hydraulika i on nie może mi pomóc. Zadzwoniłam na straż pożarną. Przyjechali i usłyszałam informację, że został wykryty ulatniający się gaz w piwnicy.
Jej sąsiad wskazuje, że pojawiające się przez weekend spękania budzą niepokój. - Pojawiło się sufitowe pęknięcie i przemieszczenie płyty. Tynk zaczął odpadać już wcześniej. Założyli dwie podpory, żeby to się dalej nie osunęło - mówi sąsiad.
Straż Pożarna uznała, że ewakuacja mieszkańców nie jest konieczna. Po interwencji strażaków strop klatki schodowej podpierają stemple. Sprawą zając się ma od poniedziałku nadzór budowlany.
O nowych pęknięciach zamieszkała w budynku pani Malwina powiadomiła administrację osiedla. - Jest pęknięcie w suficie i wygląda tak, jakby się miało zawalić. Pan powiedział, że obecnie mają jednego elektryka i jednego hydraulika i on nie może mi pomóc. Zadzwoniłam na straż pożarną. Przyjechali i usłyszałam informację, że został wykryty ulatniający się gaz w piwnicy.
Jej sąsiad wskazuje, że pojawiające się przez weekend spękania budzą niepokój. - Pojawiło się sufitowe pęknięcie i przemieszczenie płyty. Tynk zaczął odpadać już wcześniej. Założyli dwie podpory, żeby to się dalej nie osunęło - mówi sąsiad.
Straż Pożarna uznała, że ewakuacja mieszkańców nie jest konieczna. Po interwencji strażaków strop klatki schodowej podpierają stemple. Sprawą zając się ma od poniedziałku nadzór budowlany.

Radio Szczecin
