Pijani kierowcy na kołobrzeskich drogach - nie patrząc na bezpieczeństwo innych wsiedli za kierownicę kompletnie pijani. Miejscowa policja podsumowała weekendowe interwencje.
Niechlubnym rekordzistą okazał się 46-latek zatrzymany przez mundurowych w podkołobrzeskim Rymaniu. Policję powiadomił świadek, który zauważył kompletnie pijanego kierowcę Skody i postanowił uniemożliwić mu dalszą jazdę. Okazało się, że kierujący miał w organizmie 3 promile alkoholu.
Z kolei 27-latka policja zatrzymała po tym, jak stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożną latarnię. W jego przypadku badanie alkomatem wykazało 2 promile.
Konsekwencje nie ominą także 50-latka, dla którego jazda samochodem skończyła się w przydrożnym rowie. W alkomat wydmuchał on 1,7 promila, a dodatkowo był pod wpływem narkotyków. Losem wszystkich trzech kierowców zajmie się sąd.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Z kolei 27-latka policja zatrzymała po tym, jak stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożną latarnię. W jego przypadku badanie alkomatem wykazało 2 promile.
Konsekwencje nie ominą także 50-latka, dla którego jazda samochodem skończyła się w przydrożnym rowie. W alkomat wydmuchał on 1,7 promila, a dodatkowo był pod wpływem narkotyków. Losem wszystkich trzech kierowców zajmie się sąd.
Autorka edycji: Joanna Chajdas


Radio Szczecin