Zespół Pieśni i Tańca Pomorza Zachodniopomorskiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego próbuje przedłużyć świąteczną atmosferę.
Artyści wystąpili w Kościele pw. Św. Ottona z Bambergu na osiedlu Zawadzkiego i zaprezentowali między innymi pastorałki z regionu Beskidu Żywieckiego.
- Bardzo nam się podoba, ponieważ znamy wszystkich, którzy występują. Jest jak zwykle miło, sympatycznie. Widać, że jest dużo osób w kościele. - Najbardziej podoba nam się przekaz, ale też stroje oczywiście. Nie da się mieć bogatej kultury bez wiary w siebie, bez dumy z własnej spuścizny. - Folklor jest wspaniały, to samo dotyczy kolęd. Zawsze się mówiło, że ktoś kto śpiewa, dwa razy się modli - mówią widzowie.
To czwarty już, tradycyjny koncert zespołu w kościele na osiedlu Zawadzkiego.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Bardzo nam się podoba, ponieważ znamy wszystkich, którzy występują. Jest jak zwykle miło, sympatycznie. Widać, że jest dużo osób w kościele. - Najbardziej podoba nam się przekaz, ale też stroje oczywiście. Nie da się mieć bogatej kultury bez wiary w siebie, bez dumy z własnej spuścizny. - Folklor jest wspaniały, to samo dotyczy kolęd. Zawsze się mówiło, że ktoś kto śpiewa, dwa razy się modli - mówią widzowie.
- Chcemy wpuścić dobrą nowinę do każdego domu, nie tylko w okresie świątecznym. Niech trwa przez cały styczeń. Chcemy po prostu, aby była z nami jak najdłużej - podkreśla Krzysztof Dąbrowski, z zespołu Pieśni i Tańca Pomorza Zachodniego PUM.
To czwarty już, tradycyjny koncert zespołu w kościele na osiedlu Zawadzkiego.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin