Kilkanaście pociągów opóźnionych o ponad sto minut oraz odwołane połączenia. To efekt weekendowego ataku zimy.
W poniedziałek rano wszystkie szlaki kolejowe były przejezdne, jednak awaria taboru spowodowała opóźnienia. Największe problemy mają pasażerowie pociągu PKP Intercity „Uznam” relacji Chełm - Świnoujście.
Jak informuje Anna Zakrzewska z PKP Intercity, około godziny 9 skład miał 266 minut opóźnienia.
- Po godzinie 6.00 doszło do awarii lokomotywy. Sytuacja miała miejsce na szlaku Kolin-Stargard. Niestety nie było możliwości przelokowania podróżnych do innego pociągu w miejscu zdarzenia. Elektrowóz ściągnie pociąg do stacji Szczecin, skąd podróżni kontynuują podróż do stacji docelowej pociągiem "Przemyślanin" - mówi Zakrzewska.
Duże opóźnienia miały także pociągi "Odrzanka" Polregio, InterCity "Bryza" relacji Olsztyn - Szczecin oraz InterCity "Matejko" relacji Szczecin - Przemyśl.
Jak informuje Anna Zakrzewska z PKP Intercity, około godziny 9 skład miał 266 minut opóźnienia.
- Po godzinie 6.00 doszło do awarii lokomotywy. Sytuacja miała miejsce na szlaku Kolin-Stargard. Niestety nie było możliwości przelokowania podróżnych do innego pociągu w miejscu zdarzenia. Elektrowóz ściągnie pociąg do stacji Szczecin, skąd podróżni kontynuują podróż do stacji docelowej pociągiem "Przemyślanin" - mówi Zakrzewska.
Duże opóźnienia miały także pociągi "Odrzanka" Polregio, InterCity "Bryza" relacji Olsztyn - Szczecin oraz InterCity "Matejko" relacji Szczecin - Przemyśl.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin