Słońce wraca do gry, a mieszkańcy zamiast pod nogi, w końcu patrzą w niebo. Po arktycznym epizodzie w Szczecinie słupki rtęci podskoczyły do 10 stopni Celsjusza.
Chodniki przestały udawać lodowisko, a mieszkańcy mówią wprost - wraz z lodem puszczają też złe nastroje. - Jak ja widzę słońce, to ja żyć chcę. - Dzisiaj jest pięknie. Też samopoczucie jest lepsze, jak jest słońce. - To witamina D3. - Należy się chyba nam, nie? Już ta zima już bokiem wychodzi, a zwłaszcza opłaty za gaz. - Dodaje energii, bo wiadomo, jak jest dłuższy dzień, to jest więcej możliwości. Niebo piękne, słońce świeci. Co nam więcej trzeba? Zdrowia tylko, panie kochany - mówią Szczecinianie.
- Synoptycy zapowiadają, że to początek dłuższego ocieplenia, choć przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem nadal mogą się zdarzyć - mówi Piotr Szuster, synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Ostatnie dnie lutego w województwie zachodniopomorskim będą charakteryzować się temperaturami maksymalnymi od 5 do 13 stopni. Minimalne temperatury powietrza będą zawierać się w przedziale od minus 1 do 6 stopni Celsjusza. Wystąpią także przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem.
- Nam się chce rozwinąć skrzydła, trochę tak jak motyl, który wychodzi z kokonu. Nam się chce wyjść z tego kokonu, kożucha, futer, rozprostować skrzydła. Podnosi nam się poziom serotoniny od temperatury, podnosi nam się nastrój. Chce nam się po prostu żyć - dodaje Lekszycka.
W marcu w Zachodniopomorskiem średnie minimalne temperatury będą w okolicach 0–3 stopni, a maksymalne 7–10 stopni, czyli wciąż chłodno, ale już coraz bardziej wiosennie.
Edycja tekstu: Piotr Kolodziejski, Natalia Chodań
- Synoptycy zapowiadają, że to początek dłuższego ocieplenia, choć przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem nadal mogą się zdarzyć - mówi Piotr Szuster, synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Ostatnie dnie lutego w województwie zachodniopomorskim będą charakteryzować się temperaturami maksymalnymi od 5 do 13 stopni. Minimalne temperatury powietrza będą zawierać się w przedziale od minus 1 do 6 stopni Celsjusza. Wystąpią także przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem.
Psychologowie podkreślają, że już kilka chwil na słońcu może wyraźnie poprawić nastrój i złagodzić zimową chandrę. To efekt m.in. meteoropatii — czyli wrażliwości organizmu na zmiany pogody. Słońce działa jak naturalny wzmacniacz nastroju — mówi Wioletta Lekszycka z Zachodniopomorskiego Instytutu Psychoterapii.
W marcu w Zachodniopomorskiem średnie minimalne temperatury będą w okolicach 0–3 stopni, a maksymalne 7–10 stopni, czyli wciąż chłodno, ale już coraz bardziej wiosennie.
Edycja tekstu: Piotr Kolodziejski, Natalia Chodań
Chodniki przestały udawać lodowisko, a mieszkańcy mówią wprost - wraz z lodem puszczają też złe nastroje.
Synoptycy zapowiadają, że to początek dłuższego ocieplenia, choć przelotne opady deszczu i deszczu ze śniegiem nadal mogą się zdarzyć - mówi Piotr Szuster, synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Radio Szczecin