Budowa ośrodka jeździeckiego w Szczecinie przyniesie miastu wiele korzyści - uważają goście "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin.
Aurelia Andrzejewska z firmy Equinity - która ma budować ośrodek deklaruje, że po rozmowach z mieszkańcami Kijewo nie jest już brane pod uwagę jako lokalizacja inwestycji.
- Robimy wszystko, żeby tą lokalizację zmienić. Ten ośrodek w tym miejscu nie jest pożądany. Mieszkańcy wypowiedzieli się jasno. Robimy wszystko, żeby znaleźć nowe miejsce i żeby to centrum w Szczecinie mogło powstać - mówi Andrzejewska.
Zdaniem radnego KO Wojciecha Dorżynkiewicza taki ośrodek jest potrzebny i przyniesie miastu wiele korzyści.
- Jeżeli będzie to lokalizacja, która nie będzie budziła takich protestów społecznych jak w Kijewie, to zakładam, że nasza decyzja będzie pozytywna, ponieważ ja osobiście uważam, wiem, że wielu radnych również, że taki ośrodek jeździectwa sportowego jest dla miasta in plus - mówi Dorżynkiewicz.
Dariusz Smoliński radny PiS zgadza się z tezą, że taka inwestycja jest korzystna dla miasta.
- Będziemy musieli, i tu z pewnością będzie bardzo duży nacisk na to położony, odpowiednio wcześniej skomunikować się z mieszkańcami, z interesariuszami, mówiąc tak już bardziej w żargonie i przygotować miejsce, które będzie po pierwsze - korzystne i akceptowalne dla inwestora, ale będzie przede wszystkim akceptowalne dla mieszkańców Szczecina - dodaje Smoliński.
Inwestor na budowę ośrodka chce przeznaczyć 17 milionów złotych, a według wstępnych planów budowa miała rozpocząć się wiosną tego roku.
- Robimy wszystko, żeby tą lokalizację zmienić. Ten ośrodek w tym miejscu nie jest pożądany. Mieszkańcy wypowiedzieli się jasno. Robimy wszystko, żeby znaleźć nowe miejsce i żeby to centrum w Szczecinie mogło powstać - mówi Andrzejewska.
Zdaniem radnego KO Wojciecha Dorżynkiewicza taki ośrodek jest potrzebny i przyniesie miastu wiele korzyści.
- Jeżeli będzie to lokalizacja, która nie będzie budziła takich protestów społecznych jak w Kijewie, to zakładam, że nasza decyzja będzie pozytywna, ponieważ ja osobiście uważam, wiem, że wielu radnych również, że taki ośrodek jeździectwa sportowego jest dla miasta in plus - mówi Dorżynkiewicz.
Dariusz Smoliński radny PiS zgadza się z tezą, że taka inwestycja jest korzystna dla miasta.
- Będziemy musieli, i tu z pewnością będzie bardzo duży nacisk na to położony, odpowiednio wcześniej skomunikować się z mieszkańcami, z interesariuszami, mówiąc tak już bardziej w żargonie i przygotować miejsce, które będzie po pierwsze - korzystne i akceptowalne dla inwestora, ale będzie przede wszystkim akceptowalne dla mieszkańców Szczecina - dodaje Smoliński.
Inwestor na budowę ośrodka chce przeznaczyć 17 milionów złotych, a według wstępnych planów budowa miała rozpocząć się wiosną tego roku.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin
