Jest ich blisko tuzin, mają 40 centymetrów wysokości i wygladają jak z betonu, choć betonowe nie są. Mowa o jajach, których malowaniem i ozdabianiem zajęli się studenci Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego.
Przedstawiciele jedenastu wydziału stanęli w szranki i walczyli o najlepiej udekorowane jajko.
Zwycięzców konkursu na napiękniejszą betonowa pisankę poznamy w piątek.
- Jest to pingwin, w kapeluszu, jeszcze została spódniczka, jeszcze został dziób, okulary, płetwy, taki w letnej stylizacji. - Postawiliśmy przede wszystkim na akcent niebieskiego, czyli koloru naszego wydziału, ale też mamy wzorki, ciąg zer i jedynek. Żeby to jajo wbrew pozorom było informatycznym jajem. - Mamy jagnię, jest kot, tam jest koń, są zajączki i piesek gdzieś tam, już nie wiem, z którejś strony go nie widzę. Taka fajna inicjatywa, szkoda tylko, że jest zimno - mówią uczestnicy.
- Nie będę zdradzał szczegółów, bo to jest wiedza budowlana. Są jak beton i wyglądają jak beton. Jajo ma 40 centymetrów, kreatywność uczestników nie ma końca, a więc jestem ciekawy wyników - mówi Filip Mitas, przewodniczący Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska w Szczecinie.
Zwycięzców konkursu na napiękniejszą betonowa pisankę poznamy w piątek.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin