Formalnie swoje święto obchodzili w poniedziałek 4 maja, ale na Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka musieli poczekać do soboty. Na szczecińską Łasztownię zjechały dziesiątki wozów strażackich, były druhny OSP i druhowie. Nie zabrakło też bardziej wyspecjalizowanych jednostek.
"Co roku w maju obchodzimy święto tych wszystkich, którzy podjęli się służby ratowania życia, zdrowia, imienia" - napisał Karol Nawrocki. List od prezydenta odczytał prezydencki doradca Marek Dudziński. "Służba ta wymaga niezwykłej odwagi, poświęcenia i bezgranicznego oddania drugiemu człowiekowi" - kontynuował doradca prezydenta.
- W tej drużynie pożarniczej zauważyłem małe dziecko już ubrane w mundur strażacki - mówi zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Paweł Frysztak. - To świadczy o tym, że jak przez lata byliśmy silną formacją, jak jesteśmy, wierzę w to, że taką formacją też będziemy patrząc na ten obrazek.
Najbardziej zasłużeni zostali uhonorowani odznaczeniami i awansami. Z kolei mieszkańcy i przyjezdni mogli zobaczyć a nawet dotknąć sprzęt pożarniczy z bliska. Atrakcją była specjalistyczna łódź, która zacumowała tuż przy Morskim Centrum Nauki.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- W tej drużynie pożarniczej zauważyłem małe dziecko już ubrane w mundur strażacki - mówi zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Paweł Frysztak. - To świadczy o tym, że jak przez lata byliśmy silną formacją, jak jesteśmy, wierzę w to, że taką formacją też będziemy patrząc na ten obrazek.
Najbardziej zasłużeni zostali uhonorowani odznaczeniami i awansami. Z kolei mieszkańcy i przyjezdni mogli zobaczyć a nawet dotknąć sprzęt pożarniczy z bliska. Atrakcją była specjalistyczna łódź, która zacumowała tuż przy Morskim Centrum Nauki.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin