Koniec poszukiwań pumy w Zachodniopomorskiem. Służbom udało się bezpiecznie schwytać zwierzę.
Maciej Wiórek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku powiedział, że zwierzę jest bezpieczne pod opieką specjalistów.
- Wczoraj w godzinach popołudniowych puma została schwytana, wróciła do tej miejscowości w której się pojawiła, do Karsinki. W tych okolicach została zauważona, a potem zostały oddane strzały usypiające. Została przewieziona w bezpieczne miejsce, w którym tymczasowo przerwa - mówi Wiórek.
Na razie nie wiadomo, dokąd trafi zwierzę oraz jak dziki kot znalazł się na wolności.
- Wczoraj w godzinach popołudniowych puma została schwytana, wróciła do tej miejscowości w której się pojawiła, do Karsinki. W tych okolicach została zauważona, a potem zostały oddane strzały usypiające. Została przewieziona w bezpieczne miejsce, w którym tymczasowo przerwa - mówi Wiórek.
Na razie nie wiadomo, dokąd trafi zwierzę oraz jak dziki kot znalazł się na wolności.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin