Przyłapany przez policję na paleniu skręta Cezary Atamańczuk zostanie posłem na Sejm RP. Jak ustalili reporterzy Radia Szczecin były członek zarządu powiatu polickiego i Platformy Obywatelskiej podpisał w czwartek oświadczenie o przyjęciu mandatu i przekazał kancelarii Sejmu.
Atamańczuk, któremu grozi do 10 lat więzienia, zajmie w ławach sejmowych miejsce po pośle PO Sławomirze Nitrasie, wybranym w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego. Kilka miesięcy temu podpisał oświadczenie, że nie przyjmie mandatu posła, ale zmienił zdanie. Zaprzysiężenie posła Cezarego Atamańczuka - a właściwie Cezarego A. - nastąpi w najbliższą środę w Warszawie. Według jednego z jego bliskich znajomych, chce sie zrehabilitować pracą w Sejmie za aferę narkotykową. Zadeklarował też, że gdy rozpocznie się proces, zrzekanie się immunitetu. Dziś był dla nas nieuchwytny.
Sławomir Nitras oraz szef PO w regionie Sebastian Karpiniuk nie odbierają telefonów. W czwartek w audycji "Rozmowy pod krawatem" poseł PO Arkadiusz Liwiński ocenił, że Atamańczuk mandat przyjmie. Lider PiS poseł Joachim Brudziński uważa, że region nie będzie miał pożytku z nowego posła. Dodał, że jego decyzja "stawia pod znakiem zapytania wiarygodność Sławomira Nitrasa". Poseł Nitras zapowiadał, że były działacz PO nie przyjmie mandatu posła.

Radio Szczecin