Szczecińscy kibice zaprzeczają oskarżeniom słupskiej policji. Fani Portowców zapewniają, że opisywane przez policję zajścia w Słupsku nie miały miejsca.
Według słupskich funkcjonariuszy, kilkuset szczecinian wracających pociągiem z meczu z Arką Gdynia zaczęło demolować tamtejszy dworzec. Część z nich miała także zaatakować interweniujących policjantów, którzy odpowiedzieli strzałami z gumowej amunicji.
Jarosław Och ze Stowarzyszenia kibiców "Portowcy" przyznaje, że kibice zachowywali się głośno, ponieważ świętowali awans Pogoni do Ekstraklasy. Zapewnia jednak, że nikogo nie atakowali i nie mieli zamiaru demolować dworca. - Dziwne, żeby kibice czytali poezję Konopnickiej czy Lema. To normalna rzecz, że jeśli ktoś wygrywa, to jest upust radości, ale nie negatywny upust radość, że ktoś zaczyna demolować, tylko świętuje - mówi Och.
Och dodaje, że policja nie miała powodu żeby strzelać do kibiców. - Jeżeli chodzi o kibiców, to policja strzela swobodnie, niezależnie czy ludzie świętują awans, czy się bawią, jest kolejny pretekst, żeby oczernić kibiców i do nich strzelać - uważa Och.
Policjanci zapowiadają, że część kibiców może usłyszeć zarzut czynnej napaści na policjanta. Fani Pogoni nie wykluczają tymczasem złożenia skargi na działania funkcjonariuszy.
Jarosław Och ze Stowarzyszenia kibiców "Portowcy" przyznaje, że kibice zachowywali się głośno, ponieważ świętowali awans Pogoni do Ekstraklasy. Zapewnia jednak, że nikogo nie atakowali i nie mieli zamiaru demolować dworca. - Dziwne, żeby kibice czytali poezję Konopnickiej czy Lema. To normalna rzecz, że jeśli ktoś wygrywa, to jest upust radości, ale nie negatywny upust radość, że ktoś zaczyna demolować, tylko świętuje - mówi Och.
Och dodaje, że policja nie miała powodu żeby strzelać do kibiców. - Jeżeli chodzi o kibiców, to policja strzela swobodnie, niezależnie czy ludzie świętują awans, czy się bawią, jest kolejny pretekst, żeby oczernić kibiców i do nich strzelać - uważa Och.
Policjanci zapowiadają, że część kibiców może usłyszeć zarzut czynnej napaści na policjanta. Fani Pogoni nie wykluczają tymczasem złożenia skargi na działania funkcjonariuszy.

Radio Szczecin