Siatkarki Lotto Chemika walczą o awans do play-off Tauron Ligi.
Policzanki na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu zasadniczego zajmują szóste miejsce w tabeli, ale jeszcze nie są pewne lokaty w czołowej ósemce drużyn grających o medale Mistrzostw Polski.
Chemiczki w piątek zmierzą się z ŁKS-em Łódź w 20. kolejce rozgrywek. Łodzianki w środowy wieczór pokonały u siebie w zaległym pojedynku UNI Opole 3:1 i zajmują piąte miejsce z przewagą sześciu punktów nad ekipą trenera Dawida Michora.
Kapitan Lotto Chemika Agata Nowak nie liczy na zmęczenie rywala wczorajszym występem i spodziewa się zaciętego spotkania z aktualnym wicemistrzem kraju.
- W ogóle się na tym nie skupiamy, ponieważ jest to bardzo doświadczony zespół, który ma swoje problemy kadrowe i związane z kontuzjami. Ale już nie raz pokazały w tym sezonie, że potrafią odwrócić losu meczu, nawet jak my grałyśmy u nich w Łodzi. Nie skupiamy się na tym, skupiamy się na naszej grze, na taktyce. Myślę, że to wystarczy - mówi Nowak.
Piątkowy mecz siatkarek Lotto Chemika Police z ŁKS-em Łódź rozpocznie się o godzinie 19 w hali Enea Arena w Szczecinie.
Chemiczki w piątek zmierzą się z ŁKS-em Łódź w 20. kolejce rozgrywek. Łodzianki w środowy wieczór pokonały u siebie w zaległym pojedynku UNI Opole 3:1 i zajmują piąte miejsce z przewagą sześciu punktów nad ekipą trenera Dawida Michora.
Kapitan Lotto Chemika Agata Nowak nie liczy na zmęczenie rywala wczorajszym występem i spodziewa się zaciętego spotkania z aktualnym wicemistrzem kraju.
- W ogóle się na tym nie skupiamy, ponieważ jest to bardzo doświadczony zespół, który ma swoje problemy kadrowe i związane z kontuzjami. Ale już nie raz pokazały w tym sezonie, że potrafią odwrócić losu meczu, nawet jak my grałyśmy u nich w Łodzi. Nie skupiamy się na tym, skupiamy się na naszej grze, na taktyce. Myślę, że to wystarczy - mówi Nowak.
Piątkowy mecz siatkarek Lotto Chemika Police z ŁKS-em Łódź rozpocznie się o godzinie 19 w hali Enea Arena w Szczecinie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin