Piłkarze Świtu słabsi od lidera 2. ligi - Szczecinianie w pierwszym tegorocznym meczu przegrali z prowadzącą w tabeli Unią Skierniewice 2:3.
Po tej porażce walcząca o awans do 1. ligi ekipa trenera Tomasza Kafarskiego nadal zajmuje 5. miejsce w tabeli i ma 12 punktów straty do Unii oraz 8 do drugiej Olimpii Grudziądz.
Maciej Koziara, pomocnik Dumy Północy przyznaje jednak, że pomimo porażki z liderem nie ma podstaw do obaw bo Świt nie zagrał słabego meczu i można z optymizmem czekać na następne spotkania.
- To, że przyjechał lider, to jakby nie było tego widać na boisku. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie bardziej ten pojedynek był wyrównany, w drugiej bardziej nas zepchnęli do defensywy, no ale z optymizmem patrzymy w przyszłość, no i mam nadzieję, że będziemy punktować, bo jeszcze nic nie jest straconego - powiedział Koziara.
W kolejnym meczu 2. ligi piłkarze Świtu Szczecin - w sobotę na Górnym Śląsku - zagrają z ostatnim w tabeli GKS-em Jastrzębie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Maciej Koziara, pomocnik Dumy Północy przyznaje jednak, że pomimo porażki z liderem nie ma podstaw do obaw bo Świt nie zagrał słabego meczu i można z optymizmem czekać na następne spotkania.
- To, że przyjechał lider, to jakby nie było tego widać na boisku. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie bardziej ten pojedynek był wyrównany, w drugiej bardziej nas zepchnęli do defensywy, no ale z optymizmem patrzymy w przyszłość, no i mam nadzieję, że będziemy punktować, bo jeszcze nic nie jest straconego - powiedział Koziara.
W kolejnym meczu 2. ligi piłkarze Świtu Szczecin - w sobotę na Górnym Śląsku - zagrają z ostatnim w tabeli GKS-em Jastrzębie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- To, że przyjechał lider, to jakby nie było tego widać na boisku. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie bardziej ten pojedynek był wyrównany, w drugiej bardziej nas zepchnęli do defensywy, no ale z optymizmem patrzymy w przyszłość, no i mam nadzieję, że będziemy punktować, bo jeszcze nic nie jest straconego - powiedział Koziara.

Radio Szczecin