Coraz większe zainteresowanie upadłą Wytwórnią Wódek w Szczecinie - w kolejce do kupna Polmosu ustawiły się dwie firmy - Wrocławski Polmos i firma Agora z Gdyni.
Dziś do Szczecina przyjechał prezes spółki z Wrocławia - proponuje wznowienie produkcji wódek w Szczecinie od zaraz i zatrudnienie całej załogi. Syndyk będzie więc musiał wybrać pomiędzy Agorą z Gdyni, która wpłaciła wadium i Polmosem Wrocław, który jest producentem jednej z najbardziej znanych wódek w Polsce. Decyzje mają zapaść na początku sierpnia.
Wrocławski Polmos chce zagwarantować, że Szczecińska Wytwórnia Wódek wznowi produkcję w ciągu 30 dni - mówi Grzegorz Ślak, prezes zarządu. - Chcemy wykupić Polmos w Szczecinie ze względu na nasze zapotrzebowania produkcyjne, podpisane umowy ze światowymi markami. Produkcja tak bardzo wzrasta, że potrzebujemy dodatkowych mocy i Polmos Szczecin jest w sensie synergii działalności najbardziej odpowiedni dla nas.
Prezes Wrocławskiego Polmosu uważa, że jest szansa, że jego Polmos przejmie fabrykę w Szczecinie, mimo że nie wpłacił wadium przy przetargu. - Oczywiście, że jest szansa ze względu na to, że nasza oferta jest bardzo czytelna, proponujemy dla wierzycieli określoną kwotę pieniężną wraz ze zobowiązaniami do następnych inwestycji, zatrudnienia. Wpływy z akcyzy są jednym z najważniejszych dla budżetu, a my dajemy gwarancje takich wpływów - mówi Ślak.
Polmos z Wrocławia chce także zagwarantować wybudowanie nowej linii produkcyjnej.
Wrocławski Polmos chce zagwarantować, że Szczecińska Wytwórnia Wódek wznowi produkcję w ciągu 30 dni - mówi Grzegorz Ślak, prezes zarządu. - Chcemy wykupić Polmos w Szczecinie ze względu na nasze zapotrzebowania produkcyjne, podpisane umowy ze światowymi markami. Produkcja tak bardzo wzrasta, że potrzebujemy dodatkowych mocy i Polmos Szczecin jest w sensie synergii działalności najbardziej odpowiedni dla nas.
Prezes Wrocławskiego Polmosu uważa, że jest szansa, że jego Polmos przejmie fabrykę w Szczecinie, mimo że nie wpłacił wadium przy przetargu. - Oczywiście, że jest szansa ze względu na to, że nasza oferta jest bardzo czytelna, proponujemy dla wierzycieli określoną kwotę pieniężną wraz ze zobowiązaniami do następnych inwestycji, zatrudnienia. Wpływy z akcyzy są jednym z najważniejszych dla budżetu, a my dajemy gwarancje takich wpływów - mówi Ślak.
Polmos z Wrocławia chce także zagwarantować wybudowanie nowej linii produkcyjnej.

Radio Szczecin