Korzystanie z restauracji w Centrum Wodnym Laguna w Gryfinie może być niebezpieczne dla pracowników i klientów - wynika z protokołu Powiatowego Inspektoratu Budowlanego.
Zalania, przeciekający sufit czy grzyb na ścianie - to problemy, z którymi od kilku miesięcy walczy dzierżawca restauracji, a ponieważ nie jest właścicielem budynku sam nic nie może zrobić.
- Obawiamy się o życie pracowników i ludzi, którzy tu przebywają. Stan techniczny Laguny jest tragiczny - mówi dzierżawca restauracji Iwona Kłosowska.
Mimo, iż z protokołu wynika, że korzystanie z restauracji jest niebezpieczne, nadzór budowlany nie zamknie obiektu.
- Przecież takie rzeczy zdarzają się wszędzie - mówi Beata Kołodziejska, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gryfinie. - W domu też występują pewne nieprawidłowości, kiedy np. wysuwa się gniazdo z puszki. Naprawdę, nie przesadzajmy.
Dyrekcja Laguny, jak i burmistrz Gryfina zapewniają, że usterki w restauracji będą jak najszybciej usunięte, a cały Aquapark jest ogólnie w dobrym stanie.
- Obawiamy się o życie pracowników i ludzi, którzy tu przebywają. Stan techniczny Laguny jest tragiczny - mówi dzierżawca restauracji Iwona Kłosowska.
Mimo, iż z protokołu wynika, że korzystanie z restauracji jest niebezpieczne, nadzór budowlany nie zamknie obiektu.
- Przecież takie rzeczy zdarzają się wszędzie - mówi Beata Kołodziejska, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gryfinie. - W domu też występują pewne nieprawidłowości, kiedy np. wysuwa się gniazdo z puszki. Naprawdę, nie przesadzajmy.
Dyrekcja Laguny, jak i burmistrz Gryfina zapewniają, że usterki w restauracji będą jak najszybciej usunięte, a cały Aquapark jest ogólnie w dobrym stanie.

Radio Szczecin