Zachodniopomorscy lekkoatleci wracają z medalami - w Toruniu kończą się mistrzostwa Polski.
Pierwszy złoty krążek zdobyła Renata Pliś ze Świnoujścia. W biegu na 1500 metrów nie miała sobie równych. Mimo to zawodniczka nie uzyskała minimum na mistrzostwa świata, które w sierpniu odbędą się w Moskwie.
Znakomicie wypadła także Aleksandra Wiśnik z OSOT-u Szczecin. Nasza tyczkarka przegrała tylko z byłą mistrzynią świata Anną Rogowską.
Nieźle także w biegach - w wyścigu na 1500 metrów mężczyzn drugi był policzanin Marcin Lewandowski, czwarty szczecinianin reprezentujący Śląsk Wrocław Bartosz Nowicki.
Wcześniej srebrne medale zdobyli Przemysław Czerwiński z OSOT-u Szczecin w skoku o tyczce i Krystian Zalewski z Barnima Goleniów w biegu na 3000 metrów z przeszkodami.
Zalewski zdobył też srebro w biegu na 5000 metrów. Trzeci na tym dystansie był Radosław Kłeczek ze Sportingu Międzyzdroje.
Sprinterzy MKL-u Szczecin, wywalczyli brąz w biegu sztafetowym 4x100 metrów.
Znakomicie wypadła także Aleksandra Wiśnik z OSOT-u Szczecin. Nasza tyczkarka przegrała tylko z byłą mistrzynią świata Anną Rogowską.
Nieźle także w biegach - w wyścigu na 1500 metrów mężczyzn drugi był policzanin Marcin Lewandowski, czwarty szczecinianin reprezentujący Śląsk Wrocław Bartosz Nowicki.
Wcześniej srebrne medale zdobyli Przemysław Czerwiński z OSOT-u Szczecin w skoku o tyczce i Krystian Zalewski z Barnima Goleniów w biegu na 3000 metrów z przeszkodami.
Zalewski zdobył też srebro w biegu na 5000 metrów. Trzeci na tym dystansie był Radosław Kłeczek ze Sportingu Międzyzdroje.
Sprinterzy MKL-u Szczecin, wywalczyli brąz w biegu sztafetowym 4x100 metrów.

Radio Szczecin