Steven Gerrard odchodzi z FC Liverpool. Piłkarz ogłosił, że obecny sezon będzie jego ostatnim w barwach angielskiego klubu. Według medialnych spekulacji, zawodnik może przenieść się za ocean i kontynuować karierę w lidze MLS, w zespole mistrza USA Los Angeles Galaxy.
Zdaniem amerykańskich mediów, o Gerrarda chcą się również starać FC Toronto oraz bogate kluby z Bliskiego Wschodu. W MLS wychowanek Liverpoolu mógłby zarobić ok. ośmiu milionów dolarów za dwa lata gry.
Nieoficjalnie mówi się, że Gerrard jest najbliżej LA Galaxy. Władze "Galaktycznych" nie chciały potwierdzić tej informacji, ale nie zaprzeczyły też doniesieniom mediów.
Cytowany przez prestiżową gazetę "Los Angeles Times" trener i główny menadżer Bruce Arena, pytany o ewentualne negocjacje pomiędzy zawodnikiem a właścicielami drużyny, odpowiedział tylko "bez komentarza".
Klub z Los Angeles od kilku miesięcy poszukuje następcy jednego z najlepszych amerykańskich piłkarzy Landona Donovana, który zakończył karierę. Steven Gerrad miałby być jego zmiennikiem.
Gerrard zadebiutował w pierwszym składzie FC Liverpool 16 lat temu. Rozegrał blisko 700 spotkań i zdobył 180 bramek. Materiał: Foto Olimpik/x-news
Nieoficjalnie mówi się, że Gerrard jest najbliżej LA Galaxy. Władze "Galaktycznych" nie chciały potwierdzić tej informacji, ale nie zaprzeczyły też doniesieniom mediów.
Cytowany przez prestiżową gazetę "Los Angeles Times" trener i główny menadżer Bruce Arena, pytany o ewentualne negocjacje pomiędzy zawodnikiem a właścicielami drużyny, odpowiedział tylko "bez komentarza".
Klub z Los Angeles od kilku miesięcy poszukuje następcy jednego z najlepszych amerykańskich piłkarzy Landona Donovana, który zakończył karierę. Steven Gerrad miałby być jego zmiennikiem.
Gerrard zadebiutował w pierwszym składzie FC Liverpool 16 lat temu. Rozegrał blisko 700 spotkań i zdobył 180 bramek. Materiał: Foto Olimpik/x-news

Radio Szczecin