Zima to trudny czas dla ptaków w mieście. Zwierzętom brakuje nie tylko pożywienia, ale też dostępu do wody. Muszą też uważać na drapieżniki i miejskie pułapki w postaci wysokich budynków.
Jednym z najmniejszych gatunków ptaków, który pojawia się zimą w Szczecinie jest zniczek zwyczajny, który aby przetrwać buduje gniazda w drzewach - wyjaśnia Daniela Stecyk z Zachodniopomorskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
- Waży tyle co złotówka, to są takie bardzo malutkie ptaszki, których dziobek jest tak delikatny, że jeżeli jest coś oblodzone, to on nie potrafi przebić nawet cieniutkiej warstwy lodu i wtedy ptak głoduje - dodaje Stecyk.
- Gatunki migrujące narażone są też na inne zagrożenia - tłumaczy Joanna Kruślińska, która w przyszłości chce obrączkować ptaki. - Żyłki wędkarskie oraz szyby są zagrożeniem. Na przykład słonki, przelatując przez centra miast, obijają się o wysokie budynki. Bardzo wiele ptaków właśnie w taki sposób niestety umiera - podkreśla Kruślińska.
Teraz w Szczecinie można obserwować również gatunki, które przylatują do Polski z chłodniejszych krajów - np. jemiołuszki, lodówki i nury.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Waży tyle co złotówka, to są takie bardzo malutkie ptaszki, których dziobek jest tak delikatny, że jeżeli jest coś oblodzone, to on nie potrafi przebić nawet cieniutkiej warstwy lodu i wtedy ptak głoduje - dodaje Stecyk.
- Gatunki migrujące narażone są też na inne zagrożenia - tłumaczy Joanna Kruślińska, która w przyszłości chce obrączkować ptaki. - Żyłki wędkarskie oraz szyby są zagrożeniem. Na przykład słonki, przelatując przez centra miast, obijają się o wysokie budynki. Bardzo wiele ptaków właśnie w taki sposób niestety umiera - podkreśla Kruślińska.
Teraz w Szczecinie można obserwować również gatunki, które przylatują do Polski z chłodniejszych krajów - np. jemiołuszki, lodówki i nury.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin