Władze klubu negocjują umowę z przedstawicielem firmy budowlanej z Bliskiego Wschodu, która chciałaby zainwestować w Wyspiarzy.
Prezes Floty Małgorzata Dorosz mówi, że klub finalizuje negocjacje z inwestorem, szczegółów nie podaje.
- Jest zdecydowany utrzymywać działalność klubu za własne pieniądze. Jest świadomy ile to kosztuje, żeby bezpiecznie bez długów funkcjonować - przyznaje Dorosz.
W ubiegłych latach budżet Floty wynosił ponad trzy miliony złotych, z czego dwa miliony wynosiła dotacja miasta. To kolejna próba pozyskania sponsora przez Wyspiarzy. Pod koniec ubiegłego roku klub negocjował umowę z biznesmenem Jerzym Woźniakiem, obie strony jednak nie doszły do porozumienia. Flota po rundzie jesiennej zajmuje w tabeli szóste miejsce. Od strefy spadkowej dzieli ją sześć punktów.
- Jest zdecydowany utrzymywać działalność klubu za własne pieniądze. Jest świadomy ile to kosztuje, żeby bezpiecznie bez długów funkcjonować - przyznaje Dorosz.
W ubiegłych latach budżet Floty wynosił ponad trzy miliony złotych, z czego dwa miliony wynosiła dotacja miasta. To kolejna próba pozyskania sponsora przez Wyspiarzy. Pod koniec ubiegłego roku klub negocjował umowę z biznesmenem Jerzym Woźniakiem, obie strony jednak nie doszły do porozumienia. Flota po rundzie jesiennej zajmuje w tabeli szóste miejsce. Od strefy spadkowej dzieli ją sześć punktów.

Radio Szczecin