Monika Pyrek jest jedną z faworytek do zdobycia medalu lekkoatletycznych Mistrzostw Świata w Osace w skoku o tyczce kobiet.
Przed dwoma laty w Helsinkach zawodniczka MKL-u Szczecin zdobyła srebrny medal. Tyczkarka w swojej medalowej kolekcji Mistrzostw Świata ma także brąz wywalczony w 2001 roku w Edmonton.
Na kolejny krążek Moniki Pyrek liczy zawodnik Sportingu Międzyzdroje i aktualny wicemistrz Polski w skoku o tyczce Adam Kolasa. - Wróciła na swój poziom, a na MŚ może pokazać pazur i zagrozić wielu zawodniczkom i sięgnąć po medal - uważa Kolasa.
Finałowy konkurs skoku o tyczce kobiet z udziałem Moniki Pyrek i drugiej naszej tyczkarki Anny Rogowskiej rozpocznie się o godzinie 12.35.
Na kolejny krążek Moniki Pyrek liczy zawodnik Sportingu Międzyzdroje i aktualny wicemistrz Polski w skoku o tyczce Adam Kolasa. - Wróciła na swój poziom, a na MŚ może pokazać pazur i zagrozić wielu zawodniczkom i sięgnąć po medal - uważa Kolasa.
Finałowy konkurs skoku o tyczce kobiet z udziałem Moniki Pyrek i drugiej naszej tyczkarki Anny Rogowskiej rozpocznie się o godzinie 12.35.

Radio Szczecin