Zawodniczka MKL-u Szczecin zajęła czwarte miejsce w finale skoku o tyczce na Mistrzostwach Świata w Osace.
Złoto zgodnie z oczekiwaniami zdobyła Rosjanka Jelena Isinbajewa. Monika Pyrek zaliczyła w drugiej próbie wysokość 4.75 metra - to jej najlepszy wynik w tym roku, ale przy 4.80 strąciła poprzeczkę. Niepocieszony po dzisiejszym występie Moniki Pyrek był prezes MKL-u Szczecin Paweł Bartnik. - Zabrakło łutu szczęścia. Raz się wygrywa, a raz przegrywa - komentuje Bartnik.
Wcześniej z konkursu odpadła inna Polka Anna Rogowska.
Wcześniej z konkursu odpadła inna Polka Anna Rogowska.

Radio Szczecin