Wczoraj zawodnicy szczecińskich klubów wywalczyli na welodromie im. Zbysława Zająca cztery medale, w tym dwa złote. Czy w drugim dniu Mistrzostw Polski w kolarstwie torowym ten dorobek się powiększy?
Trener kolarzy Gryfa Szczecin Waldemar Mosbauer, uważa że szanse są, choć niewielkie. Jego zdaniem najciekawsza konkurencja, a wiec sprint, może przynieść wiele niespodziewanych rozstrzygnięć.
- Liczę na młodzież, faworytem jest Łukasz Kwiatkowski należący do ścisłej światowej czołówki. Być może będzie jakaś miła niespodzianka, choć w naszym składzie brakuje najlepszego zawodnika - wyjaśnia trener.
Tym najlepszym zawodnikiem jest oczywiście Damian Zieliński, który rozpoczął niedawno treningi po chorobie. - Naszego asa zastępuje młodzież. Nie ma mowy żeby wystartował, jest po operacji gardła - podkreśla Mosbauer.
Faworytem sprintu pozostaje zatem Łukasz Kwiatkowski, który już wczoraj w Keirnie wywalczył złoty medal. Przed nami eliminacje na 200 metrów ze startu lotnego i sprint do ćwierćfinału. Rywalizacja na torze kolarskim potrwa do godziny 20. Wstęp wolny.
- Liczę na młodzież, faworytem jest Łukasz Kwiatkowski należący do ścisłej światowej czołówki. Być może będzie jakaś miła niespodzianka, choć w naszym składzie brakuje najlepszego zawodnika - wyjaśnia trener.
Tym najlepszym zawodnikiem jest oczywiście Damian Zieliński, który rozpoczął niedawno treningi po chorobie. - Naszego asa zastępuje młodzież. Nie ma mowy żeby wystartował, jest po operacji gardła - podkreśla Mosbauer.
Faworytem sprintu pozostaje zatem Łukasz Kwiatkowski, który już wczoraj w Keirnie wywalczył złoty medal. Przed nami eliminacje na 200 metrów ze startu lotnego i sprint do ćwierćfinału. Rywalizacja na torze kolarskim potrwa do godziny 20. Wstęp wolny.

Radio Szczecin