Uczniowie Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie uroczyście pogratulowali dziś Przemysławowi Stańczykowi tytułu Mistrza Świata w pływaniu.
Zawodnik MKP Szczecin zajął drugie miejsce w wyścigu na 800 metrów stylem dowolnym podczas Mistrzostw Świata, które odbyły się w marcu tego roku w Melbourne. Trybunał Arbitrażowy do spraw sportu zawiesił jednak za stosowanie amfetaminy triumfatora tej konkurencji Tunezyjczyka Oussama Mellouliego. Pływak został również pozbawiony dwóch medali zdobytych w tych MŚ, na czym skorzystał m.in. zawodnik MKP Szczecin.
Były gratulacje, drobne upominki i życzenia związane z kolejnymi dobrymi występami. Trener szczecińskiego "Dream Teamu" - Mirosław Drozd zastanawiał się czy Przemek kosztem złotego będzie musiał oddać swój srebrny medal. - Nie wiem jak to się odbywa.
Przemek dołączył do Mateusza Sawrymowicza, który przywiózł z Melbourne złoty medal. - To dla nas ogromne wyróżnienie - cieszy się trener Drozd.
Nawet nie wchodząc do wody można zostać Mistrzem Świata w pływaniu. - To są jednak konsekwencje działania innych ludzi - dodaje Stańczyk.
Tunezyjczyk oprócz utraty medali został zawieszony na 18 miesięcy.
Były gratulacje, drobne upominki i życzenia związane z kolejnymi dobrymi występami. Trener szczecińskiego "Dream Teamu" - Mirosław Drozd zastanawiał się czy Przemek kosztem złotego będzie musiał oddać swój srebrny medal. - Nie wiem jak to się odbywa.
Przemek dołączył do Mateusza Sawrymowicza, który przywiózł z Melbourne złoty medal. - To dla nas ogromne wyróżnienie - cieszy się trener Drozd.
Nawet nie wchodząc do wody można zostać Mistrzem Świata w pływaniu. - To są jednak konsekwencje działania innych ludzi - dodaje Stańczyk.
Tunezyjczyk oprócz utraty medali został zawieszony na 18 miesięcy.

Radio Szczecin