Zawodnicy drużyny King Wilki Morskie od zwycięstwa chcą rozpocząć występy w Szczecinie w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Ekipa trenera Marka Łukomskiego po porażce na inaugurację Tauron Basket Ligi przed tygodniem w Słupsku z Czarnymi, zmierzy się w niedzielę we własnej hali z Siarką Tarnobrzeg.
Po nieudanym ostatnim sezonie w szczecińskim klubie doszło do rewolucji kadrowej. W składzie wilczej watahy pozostało tylko trzech zawodników z poprzednich rozgrywek. Jeden z nich, Paweł Kikowski nie ukrywa, że drużyna ma wilczy apetyt na wygraną i liczy na sukces przed własną publicznością.
- Teraz gramy mecz u siebie, przyjeżdża Siarka, trzeba pokazać, że tu jest nasze "stado" i nie damy pograć innym. Po to się zebraliśmy w nowej drużynie, żeby odnosić sukcesy, mecz po meczu grać lepiej. Myślę, że ta drużyna ma potencjał na to, żeby wygrywać i mam nadzieję, że tak zaczniemy od tego weekendu - mówił Kikowski.
Spotkanie Wilków Morskich z Siarką Tarnobrzeg rozpocznie się o godzinie 20 w hali Azoty Arena przy ulicy Szafera w Szczecinie.
- Teraz gramy mecz u siebie, przyjeżdża Siarka, trzeba pokazać, że tu jest nasze "stado" i nie damy pograć innym. Po to się zebraliśmy w nowej drużynie, żeby odnosić sukcesy, mecz po meczu grać lepiej. Myślę, że ta drużyna ma potencjał na to, żeby wygrywać i mam nadzieję, że tak zaczniemy od tego weekendu - mówił Kikowski.
Spotkanie Wilków Morskich z Siarką Tarnobrzeg rozpocznie się o godzinie 20 w hali Azoty Arena przy ulicy Szafera w Szczecinie.

Radio Szczecin