Piłkarki ręczne Pogoni Baltica chcą w niedzielę postawić kropkę nad i i awansować do trzeciej rundy Pucharu EHF.
Szczecinianki w rewanżowym meczu drugiej rundy zmierzą się we własnej hali z LC Brühl Handball. W pierwszym pojedynku rozegranym w sobotę, siódemka trenera Adriana Struzika wygrała ze Szwajcarkami 31:23, prowadząc do przerwy 18:11. Pomimo pokaźnej zaliczki bramkowej jedne z najmłodszych szczypiornistek Pogoni Baltica, 19-letnie Daria Zawistowska oraz Aleksandra Zimny nie lekceważą przeciwnika i obiecują walkę o ponowne zwycięstwo, aby świętować awans w Pucharze EHF
- Damy z siebie wszystko, na pewno będziemy walczyć. Chociaż nigdy nie można być w 100 procentach pewnym, ale zrobimy wszystko żeby dojść do tego celu, którym jest właśnie awans. - Duża zaliczka bramek, także bez żadnych obaw powinniśmy wyjść na boisko i postaramy się także wygrać drugi pojedynek, na który serdecznie zapraszam kibiców - mówiły szczypiornistki Pogoni.
Niedzielne spotkanie Pogoni Baltica z LC Brühl Handball rozpocznie się o godzinie 14 w hali przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.
- Damy z siebie wszystko, na pewno będziemy walczyć. Chociaż nigdy nie można być w 100 procentach pewnym, ale zrobimy wszystko żeby dojść do tego celu, którym jest właśnie awans. - Duża zaliczka bramek, także bez żadnych obaw powinniśmy wyjść na boisko i postaramy się także wygrać drugi pojedynek, na który serdecznie zapraszam kibiców - mówiły szczypiornistki Pogoni.
Niedzielne spotkanie Pogoni Baltica z LC Brühl Handball rozpocznie się o godzinie 14 w hali przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.

Radio Szczecin