Koszykarze drużyny King Wilki Morskie zagrają w poniedziałek na wyjeździe ze Stelmetem Zielona Góra w Tauron Basket Lidze.
Szczecinianie w starciu z mistrzem Polski chcą zrehabilitować się za ostatnią porażkę z Siarką Tarnobrzeg we własnej hali. Faworytem dzisiejszej rywalizacji jest jednak Stelmet z wychowankiem SKK Szczecin Szymonem Szewczykiem w składzie, z którym przed laty wspólnie grali trenerzy wilczej watahy Marek Łukomski i Łukasz Biela.
Jak mówi rozgrywający Wilków Morskich Marcin Nowakowski, szczecinianie na pewno nie przestraszą się mistrza kraju i postarają się o niespodziankę w rywalizacji ze Stelmetem.
- Nie jedziemy tam się położyć, tylko walczyć o zwycięstwo. Siarka też raczej przyjeżdżała do nas nie jako faworyt, a wygrała ten mecz. Także nie mamy nic do stracenia, wiadomo, że Stelmet to bardzo dobry zespół, euroligowy, który gra w Eurolidze już drugi sezon. W zeszłym roku zdobył mistrzostwo Polski. Nam nie pozostaje nic innego jak tylko walczyć, bo to jest sport i wszystko może się zdarzyć - tłumaczył Nowakowski.
Poniedziałkowe spotkanie koszykarzy Stelmetu z Wilkami Morskimi rozpocznie się o godzinie 18 w Zielonej Górze.
Jak mówi rozgrywający Wilków Morskich Marcin Nowakowski, szczecinianie na pewno nie przestraszą się mistrza kraju i postarają się o niespodziankę w rywalizacji ze Stelmetem.
- Nie jedziemy tam się położyć, tylko walczyć o zwycięstwo. Siarka też raczej przyjeżdżała do nas nie jako faworyt, a wygrała ten mecz. Także nie mamy nic do stracenia, wiadomo, że Stelmet to bardzo dobry zespół, euroligowy, który gra w Eurolidze już drugi sezon. W zeszłym roku zdobył mistrzostwo Polski. Nam nie pozostaje nic innego jak tylko walczyć, bo to jest sport i wszystko może się zdarzyć - tłumaczył Nowakowski.
Poniedziałkowe spotkanie koszykarzy Stelmetu z Wilkami Morskimi rozpocznie się o godzinie 18 w Zielonej Górze.

Radio Szczecin