Polscy siatkarze rozpoczynają w Tokio zmagania o awans do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.
W stolicy Japonii osiem drużyn walczyć będzie o cztery miejsca w olimpijskim turnieju. Jedno z nich jest zagwarantowane dla najlepszej ekipy z Azji, bowiem turniej jest także kwalifikacją dla siatkarzy z tego kontynentu. Rywalami biało-czerwonych będą reprezentacje Kanady, Francji, Japonii, Chin, Wenezueli, Iranu i Australii.
Zdaniem byłego reprezentanta Polski mistrza świata sprzed dwóch lat Krzysztofa Ignaczaka, nasi siatkarze powinni wywalczyć olimpijską nominację do startu w Rio de Janeiro.
- W turnieju nie wolno nikogo zlekceważyć, natomiast spokojnie powinniśmy awansować na igrzyska. Jestem pełen pozytywnych myśli. Chłopcy wiedzą o co grają. Każdy ma w sobie chęć i marzenie, by znaleźć się na igrzyskach, więc pojechali spełniać swoje marzenia. Nawet nie będąc w formie dadzą z siebie sto procent - mówi Ignaczak.
Polscy siatkarze w swoim inauguracyjnym meczu kwalifikacyjnego turnieju w Tokio zmierzą się w sobotę z Kanadą. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 8.40.
Zdaniem byłego reprezentanta Polski mistrza świata sprzed dwóch lat Krzysztofa Ignaczaka, nasi siatkarze powinni wywalczyć olimpijską nominację do startu w Rio de Janeiro.
- W turnieju nie wolno nikogo zlekceważyć, natomiast spokojnie powinniśmy awansować na igrzyska. Jestem pełen pozytywnych myśli. Chłopcy wiedzą o co grają. Każdy ma w sobie chęć i marzenie, by znaleźć się na igrzyskach, więc pojechali spełniać swoje marzenia. Nawet nie będąc w formie dadzą z siebie sto procent - mówi Ignaczak.
Polscy siatkarze w swoim inauguracyjnym meczu kwalifikacyjnego turnieju w Tokio zmierzą się w sobotę z Kanadą. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 8.40.

Radio Szczecin