Po kilku dniach treningów na basenie Floating Arena pływacy MKP Szczecin pojechali na pierwsze w tym roku zgrupowanie. Zawodnicy trenera Mirosława Drozda - w tym najlepszy obecnie szczeciński kraulista Filip Zaborowski - na obóz wybrali się do Włoch.
Przed laty w Alpach na nartach i desce snowboardowej formę szlifowali Mateusz Sawrymowicz, Przemysław Stańczyk i Katarzyna Baranowska. Tradycja wspólnych wyjazdów na narty i nie tylko - jak mówi trener Mirosław Drozd - jest obecnie kontynuowana i pływacy trenować będą we włoskich Alpach.
- Będziemy tam po 6-7 godzin w wysokich górach na wysokości ponad 2000 metrów. Będziemy się rozkoszować nartami i nie tylko. Będziemy raz dziennie pływać, bo mamy tam takie możliwości - jeździmy tam od lat. To jest dobry przerywnik dla naszych zawodników i on wpływa pozytywnie na ich umysł i psychikę. Kontynuujemy tę tradycję i ona zawsze zdawała dobry egzamin - mówi Drozd.
Filip Zaborowski i spółka na zgrupowaniu narciarsko-pływackim przebywać będą we Włoszech 10 dni.
- Będziemy tam po 6-7 godzin w wysokich górach na wysokości ponad 2000 metrów. Będziemy się rozkoszować nartami i nie tylko. Będziemy raz dziennie pływać, bo mamy tam takie możliwości - jeździmy tam od lat. To jest dobry przerywnik dla naszych zawodników i on wpływa pozytywnie na ich umysł i psychikę. Kontynuujemy tę tradycję i ona zawsze zdawała dobry egzamin - mówi Drozd.
Filip Zaborowski i spółka na zgrupowaniu narciarsko-pływackim przebywać będą we Włoszech 10 dni.

Radio Szczecin