Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni pokonali Chrobrego Głogów 28:22 w sobotnim meczu Superligi.
To czwarte z rzędu zwycięstwo szczecinian we własnej hali w ligowych rozgrywkach. Po raz pierwszy portową siódemkę poprowadzili nowi szkoleniowcy Rafał Biały i Sławomir Fogtman, którzy zastąpili Mariusza Jurasika.
Do wygranej ekipę Sandry SPA Pogoni poprowadzili kapitalnie interweniujący bramkarz Bośniak Edin Tatar oraz najskuteczniejszy szczypiornista szczecinian zdobywca siedmiu goli Mateusz Zaremba.
- Dzisiaj naprawdę miałem swój dzień, tak można powiedzieć. Dobrze się czułem i w ataku i w obronie. Do tego meczu podszedłem bardzo zmobilizowany, jak i cały zespół, co było widać. Początek był trochę trudny, przebić się w ataku, ale obydwie drużyny miały ten problem. To był mecz walki, obrony i świetna postawa naszego bramkarza - mówił Zaremba.
Po sobotnim zwycięstwie piłkarze ręczni Pogoni nadal zajmują szóste miejsce w tabeli grupy Granatowej Superligi. W kolejnym ligowym spotkaniu za tydzień w Szczecinie nasi szczypiorniści zmierza się z wiceliderem tabeli MMTS Kwidzyn.
Sandra Spa Pogoń Szczecin - Chrobry Głogów 28:22 (12:8).
Sandra Spa Pogoń: Tatar, Matkowski - Grzegorek, Bruna 5, Radosz 1, Wąsowski, Krupa 2, Bosy 3, Krysiak 6, Konitz 3, Zaremba 7, Kniaziew, Fedeńczak 1.
Karne: 4/6; Kary: 14 min.
Chrobry: Stachera, Kapela - Miszka 2, Pawłowski 1 (1/1), Płócienniczak 1, Świtała, Sićko 3, Babicz 1, Gujski 1, Tylutki 1, Sobut 1, Krzysztofik 9, Kubała 1, Rydz 1
Karne: 1/3; Kary: 8 min.
Do wygranej ekipę Sandry SPA Pogoni poprowadzili kapitalnie interweniujący bramkarz Bośniak Edin Tatar oraz najskuteczniejszy szczypiornista szczecinian zdobywca siedmiu goli Mateusz Zaremba.
- Dzisiaj naprawdę miałem swój dzień, tak można powiedzieć. Dobrze się czułem i w ataku i w obronie. Do tego meczu podszedłem bardzo zmobilizowany, jak i cały zespół, co było widać. Początek był trochę trudny, przebić się w ataku, ale obydwie drużyny miały ten problem. To był mecz walki, obrony i świetna postawa naszego bramkarza - mówił Zaremba.
Po sobotnim zwycięstwie piłkarze ręczni Pogoni nadal zajmują szóste miejsce w tabeli grupy Granatowej Superligi. W kolejnym ligowym spotkaniu za tydzień w Szczecinie nasi szczypiorniści zmierza się z wiceliderem tabeli MMTS Kwidzyn.
Sandra Spa Pogoń Szczecin - Chrobry Głogów 28:22 (12:8).
Sandra Spa Pogoń: Tatar, Matkowski - Grzegorek, Bruna 5, Radosz 1, Wąsowski, Krupa 2, Bosy 3, Krysiak 6, Konitz 3, Zaremba 7, Kniaziew, Fedeńczak 1.
Karne: 4/6; Kary: 14 min.
Chrobry: Stachera, Kapela - Miszka 2, Pawłowski 1 (1/1), Płócienniczak 1, Świtała, Sićko 3, Babicz 1, Gujski 1, Tylutki 1, Sobut 1, Krzysztofik 9, Kubała 1, Rydz 1
Karne: 1/3; Kary: 8 min.

Radio Szczecin