Pod koniec roku na ekrany polskich i niemieckich kin trafi film pod tytułem "90 minut" - będący obrazem życia byłego piłkarza szczecińskiej Pogoni - Jerzego Hawrylewicza.
W niedzielę 20. kwietnia minie 16 lat od nieszczęśliwego wypadku, po którym zawodnik Vfb Oldenburg pozostaje w śpiączce.
20. kwietnia 1992 roku w trakcie meczu Oldenburga w Hanowerze 33-letni Hawrylewicz doznał zawału serca. Życie uratowała mu natychmiastowa reanimacja, którą przeprowadził trener Vfb
jednak mimo pomocy piłkarz zapadł w śpiączkę.
O piłkarzu nie zapomnieli przyjaciele, którzy postanowili nakręcić film o życiu zawodnika, który grał nie tylko w Pogoni Szczecin, ale także w Stali Stocznia i Arkonii Szczecin. W rolę Jerzego Hawrylewicza wcieli się Robert Kowalski, który ze szczegółami uczy się życia piłkarza.
W filmie obok Kowalskiego wystąpią gwiazdy polskich seriali i sportu. W rolę piłkarza wcieli się Dariusz Michalczewski, a wszyscy, którzy chcą pomóc byłemu piłkarzowi spotkają się już za 10 dni podczas charytatywnego meczu dla Jerzego Hawrylewicza w Oldenburgu.
20. kwietnia 1992 roku w trakcie meczu Oldenburga w Hanowerze 33-letni Hawrylewicz doznał zawału serca. Życie uratowała mu natychmiastowa reanimacja, którą przeprowadził trener Vfb
jednak mimo pomocy piłkarz zapadł w śpiączkę.
O piłkarzu nie zapomnieli przyjaciele, którzy postanowili nakręcić film o życiu zawodnika, który grał nie tylko w Pogoni Szczecin, ale także w Stali Stocznia i Arkonii Szczecin. W rolę Jerzego Hawrylewicza wcieli się Robert Kowalski, który ze szczegółami uczy się życia piłkarza.
W filmie obok Kowalskiego wystąpią gwiazdy polskich seriali i sportu. W rolę piłkarza wcieli się Dariusz Michalczewski, a wszyscy, którzy chcą pomóc byłemu piłkarzowi spotkają się już za 10 dni podczas charytatywnego meczu dla Jerzego Hawrylewicza w Oldenburgu.

Radio Szczecin