Kilkunastu kibiców Wisły Płock zostało zatrzymanych w Świnoujściu po meczu Floty z Wisłą w rozgrywkach piłkarskiej pierwszej ligi. Awantury na trybunach stadionu przy ul. Matejki rozpoczęły się tuż pod koniec meczu.
Sympatycy Wisły dotarli na stadion w Świnoujściu 15 minut przed zakończeniem meczu, po czym rozpoczęli słowne starcia ze służbami ochrony. Tuż przed zakończeniem spotkania jeden z kibiców wskoczył na płot próbując wydostać się z sektora gości, ale przeszkodzili mu policjanci.
To rozzłościło kibiców Wisły. Zniszczyli bramę i rzucili się w kierunku służb porządkowych. Po chwili przedarli się na sektory zajmowane przez kibiców Floty. Spora grupa fanów z Płocka zaczęła okładać pięściami miejscowych.
Kibiców Wisły uspokoiły gumowe kule wystrzelone przez policjantów. Kilku najbardziej agresywnych wandali z Płocka zostało zatrzymanych. Najprawdopodobniej zostanie im postawiony zarzut udziału w zbiegowisku, niszczenia mienia oraz napaści na funkcjonariusza.
To rozzłościło kibiców Wisły. Zniszczyli bramę i rzucili się w kierunku służb porządkowych. Po chwili przedarli się na sektory zajmowane przez kibiców Floty. Spora grupa fanów z Płocka zaczęła okładać pięściami miejscowych.
Kibiców Wisły uspokoiły gumowe kule wystrzelone przez policjantów. Kilku najbardziej agresywnych wandali z Płocka zostało zatrzymanych. Najprawdopodobniej zostanie im postawiony zarzut udziału w zbiegowisku, niszczenia mienia oraz napaści na funkcjonariusza.

Radio Szczecin