Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport

Jeden z najlepszych graczy sobotniej potyczki, bramkarz portowej siódemki Mateusz Gawryś. źródło: https://www.facebook.com/sandraspapogonszczecin
Jeden z najlepszych graczy sobotniej potyczki, bramkarz portowej siódemki Mateusz Gawryś. źródło: https://www.facebook.com/sandraspapogonszczecin
Dwutygodniowa przerwa nie wybiła z uderzenia piłkarzy ręcznych Sandry SPA Pogoni. Szczecinianie pokonali w sobotę we własnej hali Energę MKS Kalisz 27:24 w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
To czwarte z rzędu zwycięstwo ekipy trenera Rafała Białego w Superlidze. Jak mówi jeden z najlepszych graczy sobotniej potyczki, bramkarz portowej siódemki, Mateusz Gawryś o wygranej zadecydowała głównie znakomita postawa jego kolegów w obronie.

- Wiedzieliśmy, że będzie to ciężki mecz. Chłopacy podeszli w obronie do sprawy naprawdę poważnie: nikt nie kalkulował, walczyli, niesamowicie harowali, dzięki temu mogłem cokolwiek odbić. Zmuszali przeciwników do błędów. Ja byłem tylko tym gościem, który musiał być w pewnych miejscach, ale to oni zrobili robotę - skromnie ocenił Gawryś.

Po sobotnim sukcesie szczecinianie zajmują 7. miejsce w tabeli rozgrywek. W kolejnym meczu szczypiorniści Sandry SPA Pogoni - za tydzień na wyjeździe - zmierzą się z ostatnim w Superlidze Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.
- Wiedzieliśmy, że będzie to ciężki mecz. Chłopacy podeszli w obronie do sprawy naprawdę poważnie: nikt nie kalkulował, walczyli, niesamowicie harowali, dzięki temu mogłem cokolwiek odbić. Zmuszali przeciwników do błędów. Ja byłem tylko tym gościem, który musiał być w pewnych miejscach, ale to oni zrobili robotę - skromnie ocenił Gawryś.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty