Ten dzień na długo może zapisać się w historii ligi NBA: Steph Curry, gracz Golden State Warriors pobił właśnie rekord rozgrywek rzutów za trzy punkty. W ten sposób zdetronizowany został legendarny Ray Allen.
Nowy rekord wynosi teraz 2974 celne rzuty za trzy oczka i został ustanowiony przez Curry'ego w wygranym przez Warriors pojedynku 105:96 przeciwko New York Knicks.
Po meczu szatnia Warriors eksplodowała z radości.
Sam Steph Curry w wypowiedzi w szatni do kolegów z zespołu nie komentował swojego historycznego osiągnięcia, a mówił o grze całej drużyny.
- To jest naprawdę coś wyjątkowego. Za nami już kilka ważnych zwycięstw, trzymajmy w sobie tę energię, którą wspólnie mamy - mówił zawodnik.
W pojedynku przeciwko Knicks Curry trafił w sumie pięć rzutów za trzy punkty zdobywając w całym meczu 22 punkty.
Po meczu szatnia Warriors eksplodowała z radości.
Sam Steph Curry w wypowiedzi w szatni do kolegów z zespołu nie komentował swojego historycznego osiągnięcia, a mówił o grze całej drużyny.
- To jest naprawdę coś wyjątkowego. Za nami już kilka ważnych zwycięstw, trzymajmy w sobie tę energię, którą wspólnie mamy - mówił zawodnik.
W pojedynku przeciwko Knicks Curry trafił w sumie pięć rzutów za trzy punkty zdobywając w całym meczu 22 punkty.

Radio Szczecin